Inne - str 49

  • When i see your face 8

    Szybko wróciłem do domu. Było ciemno, nie chciałem aby mama sie martwiła. Jednak, gdy wszedłem do mieszkania, ta właśnie schodziła schodami niosąc kosz z praniem. Gdy ...

  • ,, Rozmairy ech, rozmiary..."

    , , Rozmiary” Małe jest piękne, A duże przyjemne. Wielkie ponętne, Gdy bywa wzajemne. Tycie jest słodkie, Tyciusie milusie. Ogromnie wiotkie, Są rzeczy kruciusie ...

  • Droubble #2

    Dochodziła pierwsza w nocy, Jessica nie mogła zasnąć. Męczyły ją obawy, wyrzuty sumienia, lęk przed tym co może nadejść. Wstała z łóżka, podeszła do niewielkiego ...

  • ,, Miłość na wieki"

    ,, Miłość na wieki” Dogłębnie tonę w rozpaczy pyłku, Toń mojej głębi jest tuż u schyłku, Pragnienia marzeń uciekły wraz z latem, Największa miłość stała się ...

  • Droubble – Fotografia

    W listopadową, pochmurną noc siedziałem w fotelu, wpatrując się w obraz. Co przedstawiał? Nie pamiętam. Na małym stoliku z dębowego drewna stała szklanka z alkoholem ...

  • haiku po-letnie

    błyszczą kolaże sklejone deszczem liście pod kaloszami *** zachodzi słońce woń pieczonych ziemniaków ścieli się z dymem *** nad polami mgła w tej mlecznej ciszy ...

  • Czerwony Świt-Rozdział 7

    Miał niewiele czasu, by uczynić swój plan realnym. Szeryf wraz z burmistrzem przybędą lada dzień z liczną obstawą, która zajmie majątek Jeffersona, Czarny Niedźwiedź ...

  • Hi piss - część 2

    Lorencjusz nie umiał prowadzić samochodu, dlatego podróż z dwoma hipisami o przezwiskach Crush i Candy, zakończyła się bardzo szybko w przydrożnym rowie. Musieli zostawić ...

  • Beneath my skin 1

    Michelle - Mam tego dosyć! Jeszcze raz dowiem się o czymś takim to pożałujesz! To był krzyk mojej matki, który ucichł gdy trzasnęłam drzwiami. Jestem Michelle, mam 16 ...

  • Próżnia

    Nie chcę żyć, ale nie chcę umrzeć. Czuje się zawieszona – w próżni. Jestem w próżni. Jestem pomiędzy. Może to ja jestem próżnią…? W próżni nie jest błogo ...

  • Macierzanka i kadzidło

    Czas gwałtownie zatrzymuje swoje zegary. Z trudem łapię oddech. Jak w niemym kinie postać dyszy. Zatrzymany kadr, zbrodnia na umyśle dokonana. Czuję tylko odór martwych ...

  • Wędrówki po ławkach

    Jedno ze spotkań warsztatów dziennikarskich organizowanym przez jedno z miejskich stowarzyszeń wyznaczono na tak zwanym świeżym powietrzu. Pomysł dobry, realizowany zgodnie ...

  • 21 cz.2

    Czułem narastający ból. Z każdą chwilą był coraz potworniejszy. Zacząłem rozglądać się za tą tajemniczą osobą, która obiecała, że mnie zabierze, ale wszędzie ...