Obłok
Za życia każdy z nas boi się śmierci. Myślimy, jakie to straszne uczucie umierać. Ja też tak myślałem, ale tylko czasami. Zresztą w tym zabieganym świecie nikt o tym ...
Za życia każdy z nas boi się śmierci. Myślimy, jakie to straszne uczucie umierać. Ja też tak myślałem, ale tylko czasami. Zresztą w tym zabieganym świecie nikt o tym ...
Mamuś! O tylu sprawach chciałabym Ci opowiedzieć, a jednocześnie nie wiem jak to zrobić. Urodziłaś mnie, to fakt, ale nic nie poradzę, że będąc dzieckiem różnie Cię ...
Pierwszy rozdział projektu w przyszłości kontynuowanego, póki co tylko pierwszy rozdział. Może wrócę kiedyś do pisania tego. Szczęk zbroi i dzwonienie mieczy unosiło ...
Echo Świebodzińskich lat. (II) Boże Ciało to święto obchodzone od XIV wieku w każdy czwartek w 60 dni po Wielkanocy. Ponieważ jest tuż przed weekendem, Polacy, fachowcy ...
Lorencjusz nie umiał prowadzić samochodu, dlatego podróż z dwoma hipisami o przezwiskach Crush i Candy, zakończyła się bardzo szybko w przydrożnym rowie. Musieli zostawić ...
Gdy mama czesała moje włosy w warkocze, a za oknem słoneczko tańczyło radośnie mrugając do mnie swymi promieniami, które przeskakiwały z jednego oka na drugie, bo ...
Chodziłem po lesie.Było ciepłe sobotnie majowe popołudnie.Chciałem być sam .Omijałem ścieżki.Wszedłem w gęstwinę.Czułem się wyśmienicie.Świeża zieleń koiła moje ...
,, Miłość na wieki” Dogłębnie tonę w rozpaczy pyłku, Toń mojej głębi jest tuż u schyłku, Pragnienia marzeń uciekły wraz z latem, Największa miłość stała się ...
Michelle - Mam tego dosyć! Jeszcze raz dowiem się o czymś takim to pożałujesz! To był krzyk mojej matki, który ucichł gdy trzasnęłam drzwiami. Jestem Michelle, mam 16 ...
Przez te wszystkie lata tylko noc pozostała niezmienna. Powiew mroźnego wiatru delikatnie koił zmęczone oczy, przynosząc odrobinę ulgi. Ileż to minęło od czasu, gdy ...
Czułem narastający ból. Z każdą chwilą był coraz potworniejszy. Zacząłem rozglądać się za tą tajemniczą osobą, która obiecała, że mnie zabierze, ale wszędzie ...
Drzwi – niekiedy piękne, rzeźbione, lecz czasem ohydne, przegniłe, straszne. Drzwi – często przekleństwo, gdy budzi się mrok, rzadko kiedy przyjaciel, dający azyl ...
błyszczą kolaże sklejone deszczem liście pod kaloszami *** zachodzi słońce woń pieczonych ziemniaków ścieli się z dymem *** nad polami mgła w tej mlecznej ciszy ...
Cz. 6 Hej! Hej! Hej! Sensacja z najnowszej chwili! Nie mam czasu na wstępy, bo taka sensacja jest jak świeża bułeczka. Nigdy nie wiadomo, kto dziabnie ją pierwszy! No, więc ...
Jesteś dla mnie zawsze. Wieczorem, kiedy życie zwalnia, a każdy jest zaabsorbowany swoimi rodzinnymi sprawami, ty nigdy mi nie odmawiasz. Dajesz mi to rozgrzewające dół ...