Inne - str 47

  • Wiadomości z dupy 5

    (Oklahoma Bob) Dużo wody w sedesie upłynęło, ale w końcu są nowe "Wiadomości z dupy”. Muszę zdradzić, że już od dawna chciałem stworzyć stronę internetową ...

  • Prawda o mnie...

    Krocząc w międzyplanetarnej przestrzeni, z niebiańskimi marzeniami, przemierzam świat. Poszukuję szczęścia w słowie i grzmotu myśli w czynie. Wiem, że kiedy ten obraz mi ...

  • Demakijaż

    Drżącymi palcami przecieram osnute parą lustro. Przez krótką chwilę wpatruję się uważnie w nieznajome oblicze. Barwna maska stworzona na użytek tych, którzy tego ...

  • Przyjaźń - czy to koniec ?

    "Przyjaźń ? Jak nienawiść, najtrwalsze z uczuć" Właśnie dla mnie najtrwalsze..a co jeśli Ty chcesz to skończyć? Nie odzywasz się.. To już miesiąc. Miesiąc ...

  • Nie tęsknij szkoda słów

    Nie tęsknij szkoda słowa Bo widzisz jak się figlarnie chowa i jej czarne włosy, okulary i układ ust, rzęs tusz Jak biegnie korytarzem Ten częsty uśmiech, w mroku zginie z ...

  • Nieświadomość

    Chodziłem po lesie.Było ciepłe sobotnie majowe popołudnie.Chciałem być sam .Omijałem ścieżki.Wszedłem w gęstwinę.Czułem się wyśmienicie.Świeża zieleń koiła moje ...

  • Mgielne Słoneczko cz. 1

    Gdy mama czesała moje włosy w warkocze, a za oknem słoneczko tańczyło radośnie mrugając do mnie swymi promieniami, które przeskakiwały z jednego oka na drugie, bo ...

  • Drabble – Latarnia tuż za oknem

    Kolejna bezsenna noc. Kolejna samotna noc. Siedzę okryty kocem i piję gorącą herbatę. Mam gorączkę. Moja świadomość jest na granicy. Granicy rzeczywistości i ...

  • Drabble – Ulica Brzozowa

    Ulica Brzozowa, a właściwie główna aleja cmentarza „na górce”, otoczona jest szpalerem drzew. Są Zaduszki, późny wieczór, cmentarz opustoszał, nad grobami unosi się ...

  • KONKURS i ciąg dalszy felietonu.

    Konkurs miał dwa cele: - uhonorowanie pozytywnej osoby za życzliwość wobec pisarskiego nowicjusza , - pobudzenie naszego środowiska do aktywności w komentowaniu i wzajemnym ...

  • Spotkanie z cieniem

    siedzę przy stole po jednej stronie ja po drugiej stronie ona w czarno-białym welonie uśmiecha się i… patrzy na mnie swym jednym okiem uśmiecha się i je z ust jej wypada ...

  • Pan Birch

    Pan Birch lubił swoją pracę. Handlowanie narkotykami było interesującym, a nawet całkiem relaksującym zajęciem. W ogóle nie obawiał się policji, ani postronnych osób ...

  • ,, Miłość na wieki"

    ,, Miłość na wieki” Dogłębnie tonę w rozpaczy pyłku, Toń mojej głębi jest tuż u schyłku, Pragnienia marzeń uciekły wraz z latem, Największa miłość stała się ...

  • "Burza przed ciszą"

    Pioruny siarczyste już słychać w oddali. Huk, łomot. Jesteście cali? Dla burzy w takiej skali to my jesteśmy mali. Mali, ale to nie znaczy żebyśmy się poddali. Uczył nas ...