Inne - str 47

  • Światło pochodni (I). Lilianna

    Białoszare światło, przebijające się coraz mocniej i mocniej przez skórę zamkniętych powiek skutecznie wybudzało go ze snu. Próbował walczyć, nie mając najmniejszej ...

  • Drabble – Ulica Brzozowa

    Ulica Brzozowa, a właściwie główna aleja cmentarza „na górce”, otoczona jest szpalerem drzew. Są Zaduszki, późny wieczór, cmentarz opustoszał, nad grobami unosi się ...

  • Przyjaźń - czy to koniec ?

    "Przyjaźń ? Jak nienawiść, najtrwalsze z uczuć" Właśnie dla mnie najtrwalsze..a co jeśli Ty chcesz to skończyć? Nie odzywasz się.. To już miesiąc. Miesiąc ...

  • Drabble – Latarnia tuż za oknem

    Kolejna bezsenna noc. Kolejna samotna noc. Siedzę okryty kocem i piję gorącą herbatę. Mam gorączkę. Moja świadomość jest na granicy. Granicy rzeczywistości i ...

  • Stanisława

    Dzisiaj Staśka imieniny Więc ci życzę super miny Na skromniutkie me życzenia Byś się stary dziś nie zmieniał! Dużo zdrowia i wór kasy W lodóweczce wór kiełbasy Litra ...

  • Drabble – Last shot

    Wciągam kolejną kreskę i ruszam, ściskając w dłoni broń. Czas się kończy. Spoglądam na stoper w zegarku – pięćdziesiąt trzy minuty i nieubłaganie leci w dół. Do ...

  • "Burza przed ciszą"

    Pioruny siarczyste już słychać w oddali. Huk, łomot. Jesteście cali? Dla burzy w takiej skali to my jesteśmy mali. Mali, ale to nie znaczy żebyśmy się poddali. Uczył nas ...

  • Spotkanie z cieniem

    siedzę przy stole po jednej stronie ja po drugiej stronie ona w czarno-białym welonie uśmiecha się i… patrzy na mnie swym jednym okiem uśmiecha się i je z ust jej wypada ...

  • Drabble – Bo mogę

    – Wszystkiego najlepszego! Dużo szczęścia na nowej drodze życia! Wszyscy chyba już złożyli życzenia. Wziąłem ten cholerny ślub. Dlaczego? Bo mogłem. A tak naprawdę ...

  • Demakijaż

    Drżącymi palcami przecieram osnute parą lustro. Przez krótką chwilę wpatruję się uważnie w nieznajome oblicze. Barwna maska stworzona na użytek tych, którzy tego ...

  • Afterlife 3

    Siedząc w bezruchu, zerkałem na jedynego człowieka w zasięgu mojego wzroku. Na tego chłopaka na kanapie. Przed chwilą zgasił papierosa w stojącej na podłodze popielniczce ...

  • Kropka. Nieznany.

    Gdzie się podziały nasze marzenia, nieznajomy? Czy słowa straciły sens i datę ważności? Już nie tęsknisz, gdy usłyszysz przypadkiem moje imię? Łzy nie lecą same, gdy ...

  • Ta nasza starość

    Płynie starość jak żółta rzeka, Pomarszczona noga, ręka i gęba. Gęba jak kartka z śmietnika pogięta. W gębie już tylko żółte zęby. Człek jakoś dziwnie wygięty ...

  • Nie tęsknij szkoda słów

    Nie tęsknij szkoda słowa Bo widzisz jak się figlarnie chowa i jej czarne włosy, okulary i układ ust, rzęs tusz Jak biegnie korytarzem Ten częsty uśmiech, w mroku zginie z ...