Nabran na ślub (miniaturka) cz. 8
Ależ stanowczo brał mnie w posiadanie. Wbił się tak głęboko, że myślałam, że przebije mnie na wylot. Pchnięcia były ostre, wręcz dzikie, jakby chciał się na mnie ...
Ależ stanowczo brał mnie w posiadanie. Wbił się tak głęboko, że myślałam, że przebije mnie na wylot. Pchnięcia były ostre, wręcz dzikie, jakby chciał się na mnie ...
Artur skończył rozmawiać, odłożył słuchawkę na bazę telefonu i spojrzał na swoje odbicie w szybkach eleganckiej szafki z ciemnego drewna. Patrzył na zadowolonego z ...
Siedzę sobie na krześle barowym z moim chłopakiem, pijemy któreś z kolei piwo. Kątem oka widzę dwie kobiety siedzące przy stoliku obok. Z twarzy ładne, choć miny mają ...
Minęło kilka dni. Moja praca semestralna została oceniona bardzo wysoko, bo na pięć, ale obawiam się, że nie z powodów literackich, tylko innych, aczkolwiek nie chciałem ...
Siedziałam na straży i obserwowałam jak Sam bawi się z dzieciakami ze straży młodości. Każdy ruch, każdy krok sprawiał, że jego mięśnie się napinały przywodząc na ...
Od hojnego dyrektora dostałam klucze do pokoju gościnnego. Mogłam przenocować i to na koszt sanatorium. Poszłam się odświeżyć. Gdy przekroczyłam drzwi, ujrzałam dość ...
Wszyscy siedzieli w salonie i patrzyli po sobie. Igor był bardzo spięty, bo nie wiedział czego ma się spodziewać po wizycie brata. I nie dawało mu spokoju to ich trzymanie ...
Do cioci wypada przyjść wyłącznie w długiej spódnicy, wszak to tradycjonalistka. Choć przyznaję, uwielbiam zakładać minispódniczki… i już wyobrażam sobie, co by ...
Oddałam się panu archiwiście na jego biurku… Uległam mu bez zdejmowania spódniczki… Ani nawet stanika… Wszedł we mnie tak mocno, że aż zabrakło mi tchu… może ...
Minęło trochę czasu od mojego ostatniego spotkania z Sebkiem. Cały wolny czas poświęciłam na rozmyślanie. W końcu doszłam do wniosku - albo jedno, albo drugie. Co mam na ...
Mgła spowiła miasteczko, a chłód poranka wbijał się w płaszcze pielgrzymów. Wieść o zniknięciu Adama rozniosła się błyskawicznie. Policja natychmiast nadała ...
Każdy z hoteli ma takie pomieszczenie, w którym ludzie spotykają się by na chwilę odetchnąć, porozmawiać, lub napić się kawy. Ten nie jest wyjątkiem. Siedzisz oparta o ...
Siedzę w wannie. Nagle Ty wchodzisz do łazienki. Podchodzisz i ochlapujesz mnie woda. Piszcze bo wiesz że tego nie lubię zwłaszcza jak zakłócasz mi spokój. Dłonią ...
Czułam mocno, jak jego męskość wsuwa się w moją biedną norkę... Podjęłam ostatnią próbę zrzucenia go z siebie, ale to tylko go zacietrzewiło i zmobilizowało do ...
-Jak to odeszły? Przecież to jeszcze za wcześnie! -Mi to mówisz. Aaaaa boli. Zrób coś …. - i ponownie zawyła z bólu -K*rwa gdzie jest ta torba? - wrzeszczał ...