Erotyczne - str 266

  • Zrób to, co ci każę. Cz.1

    Moje opko z uniwersum "Gry o Tron". Napisałam je w 2014, ale być może komuś się choć trochę spodoba również w tym.;) UWAGA! WULGARYZMY. Starszy facet z dużo ...

  • 30 dni po wypadku

    Minęło trzydzieści dni od mojego wypadku. Była sobota, obudziłam się i rozejrzałam się po pokoju. Kuby nie było tylko na jego poduszce leżała kartka ,,POSZEDŁEM PO ...

  • Niełatwa miłość. cz. 5

    Gdyby mogła, to zostałaby w łóżku z Mateuszem cały tydzień i nie tylko po to by kochać się cały czas. Chciała czuć go cały czas przy sobie, być przy nim. Przytulać ...

  • Sponsor 19

    Nie zdążyłam się obejrzeć, kiedy dostrzegłam, jak Wojtek wyskakuje zza moich pleców i rzuca się na Konrada. Zaskoczył go. Jestem pewna, że inaczej nie byłby w stanie go ...

  • Wszyscy moi byli

    Ilu ich było? Sama chyba już nie wiem, dawno już przestałam liczyć. Ale tak z ciekawości spróbuję odtworzyć tę listę, choć zapewne będzie ona niepełna. Wielu z nich ...

  • Amant

    Szykowna kobieta odwzajemniła uśmiech, gdy ostatni student opuszczał aulę i z nisko pochyloną głową żegnał się nazbyt entuzjastycznym „do widzenia”. Odetchnęła z ...

  • Seks na co dzień 3

    To był już tydzień od mojej przygody z linami oczywiście z Panem Gorliwym, Tommym. Nadal miałam jeszcze znaki na swoich udach, ale były już raczej słabe. Nie wiedziałam ...

  • Historyczka u archiwisty (miniaturka) cz. 10

    Oddałam się panu archiwiście na jego biurku… Uległam mu bez zdejmowania spódniczki… Ani nawet stanika… Wszedł we mnie tak mocno, że aż zabrakło mi tchu… może ...

  • Moje marzenie. Rozdział 20

    Wychodzili od Ewy śmiejąc się i przepychając na wąskiej klatce schodowej. Od dramatycznych wydarzeń upłynęło kilka dni i pozwoliło im oswoić się z rzeczywistością ...

  • Mistrz i Małgorzata - część I

    Wieczór nadchodził od strony młodego lasu. Nakrywał świat ciemną woalą i gonił słońce, by schowało się za horyzontem. W domu z ciemną, drewnianą podłogą ...

  • Potężne artefakty

    Pędził szkolnym korytarzem co sił w nogach. Na plecach czuł oddech swoich prześladowców. Pisk starych trampków, ostry skręt. Dłoń sięgająca po jego kaptur przecięła ...

  • Nr 13 cz. 4

    Zerwała się ze mnie tak gwałtownie… nasz pocałunek przerwany przez dźwięk domofonu. Zdezorientowany pozostałem na łóżku, nie wiedząc jak się zachować. Czyżby ...

  • 1969

    Kolorowy tłum falował w rytm uderzeń podwójnej stopy perkusji. Zewsząd dochodziło echo dudniących basów, solówek na gitarach elektrycznych i przekonujących jęków ...