Erotyczne - str 267

  • Emigrantki 20.

    Ola uparła się, żeby jechać do niepełnosprawnego klienta sama. Olga była przeciwna, tłumacząc koleżance, jak wiele zagrożeń może na nią czekać. Nie chodziło jej o ...

  • Praca semestralna 5

    Przez następne kilka dni nie mogłam skupić się na niczym innym. Cały czas myślałam tylko o nim. Wiedziałam, że jest to dla mnie szansa. Po naszej ostatniej rozmowie w ...

  • Korepetycje Marty cz. II

    Przywarł do niej spragniony od razu, zaczął namiętnie całować jej szyję, policzki a potem zabrał się za usta, wsunął w nie język. Delikatnie objął ją za biodra i ...

  • 1,Wracając z Ramzesa ....

    Wracając z Ramzesa zaczepił mnie mój pijany brat i powiedział że chce mnie bzyknąć ja się odwróciłam i zaczęłam odchodzić. Nagle poczułam że ktoś obmacuje mnie od ...

  • Nastolatkowie

    Pierwsze próby podglądania Basi miałem wcześnie. Gdy tylko mój penis zaczął rosnąć i stawać podglądałem i Basię i matkę. Basią szybko straciłem zainteresowanie ze ...

  • Z pamiętnika - cz. 1

    Urodziłem się, nie, to nie jest dobre określenie, choć niewątpliwie miałem coś wspólnego z człowiekiem, powinienem powiedzieć zostałem powołany do życia. Co ciekawe ...

  • Nowa znajomość, nowe doznania

    Marcin był w szczęśliwym małżeństwie, szczęśliwym z pozoru, bo jak to w małżeństwie, chęć na kontakty fizyczne małżonków wykładniczo maleje. Agnieszka była ...

  • Nowa znajomość, nowe doznania cz.2

    Kolejny poranek rozpoczął się od uśmiechu kochanków, Monika dość szybko przerwała tą sielankową ciszę, szybkim ruchem zrzuciła kołdrę. Dość szybko zajęła miejsce ...

  • Remont 55

    Długo zsuwałam majtki. Jak na wyrafinowanym striptizie. Najpierw do połowy ud - stringi ślicznie skomponowały się z koronkowymi manszetami pończoch. Stach przełykał ...

  • Napadnięta przez wilka cz. 6

    - Aaaaaa!!! Aaaaa!!! … Ach ty bezlitosny panie wilku! Auuu! Aaaach!!! … Dlaczego tak mnie gnębisz??? Twój ogon tak mocno i głęboko wdarł się we mnie… Zaraz mnie ...

  • Okruchy i okruszki cz. 4

    Impreza dobiegała do końca. Przelało się sporo alkoholu, wesołym śpiewom i tańcom to nie przeszkadzało. Dawno towarzystwo nie bawiło się tak dobrze. Gdy jednak ...

  • TOLSKI - 10

    25 września zbliżał się bardzo szybko. W piątek, tydzień przed, dostała rano wiadomość od Ludwika: bądź gotowa o 12 z paszportem w torebce, kierowca powie co dalej ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 5

    Od hojnego dyrektora dostałam klucze do pokoju gościnnego. Mogłam przenocować i to na koszt sanatorium. Poszłam się odświeżyć. Gdy przekroczyłam drzwi, ujrzałam dość ...