Panna X (12)
Panna X. (12) Gdy zdołała wystawić głowę nad powierzchnię. Znowu paliło się światło. Tak zwyczajnie, jakby je włączył ktoś przed wejściem. I faktycznie usłyszała ...
Panna X. (12) Gdy zdołała wystawić głowę nad powierzchnię. Znowu paliło się światło. Tak zwyczajnie, jakby je włączył ktoś przed wejściem. I faktycznie usłyszała ...
To już kolejne takie samo wezwanie w ciągu kilku tygodniu. Liczba ofiar jest różna, ale zawsze te same rany i ta sama przyczyna śmierci. Wykrwawienie się na śmierć ...
Jadąc do pracy, wszystkie miałyśmy obawy co do tego, jak od tej chwili będziemy postrzegane. Radek i Sebastian tak na dobrą sprawę mogli okazać się zwykłymi świniami i ...
Podjechała do PARADIS taksówką. Jeszcze wahała się, czy wejść do środka. Może Norbert nie widział, albo nie chciał widzieć, jak Tolski ma po prostu na nią chęć. Ale ...
Minął tydzień od pamiętnego popołudnia w szkolnej szatni. Życie Darii stało się jak sen, z którego nie chciała się obudzić. Amelia stała się jej codziennością. Ich ...
-Przeczytaj to …. " …. Tak bardzo ją nienawidzę. Nie mogłam patrzeć jaka jest z nim szczęśliwa. Do Ciebie osobiście nic nie mam, ale wiedziałam, że jak uderzę w ...
Nie miał na sobie podkoszulki. Chyba był zaskoczony albo spodziewał się kogoś innego. Kiedy mnie zobaczył, na jego twarzy pojawił się uśmiech. Staliśmy tak chwile ...
Nie moje ale poczytać sobie można. Autor - Wier Godzina 23.04 Warszawa Centralna , w ostatniej chwili zdążyliśmy na pociąg do Kołobrzegu. Zdyszani wpadamy do korytarza i ...
Błyskawica. Po kilku sekundach usłyszałam grzmot. Kropelki deszczu przyjemnie muskały nagą skórę. Uniosłam głowę ku górze i patrzyłam na piękny krajobraz. Zapach ...
Na ścianie małego ciemnego pokoju, tańczyły dwa cienie. Powstałe od migoczącego czerwonego płomienia świeczki. Cudowna mieszanka zapachów powoli wypełnia pomieszczenie ...
Minęło trzydzieści dni od mojego wypadku. Była sobota, obudziłam się i rozejrzałam się po pokoju. Kuby nie było tylko na jego poduszce leżała kartka ,,POSZEDŁEM PO ...
W ogóle nie spodziewałam się, że tak szybko będzie mi dane założyć to, co kilka godzin wcześniej kupiłam. Dopiero kiedy stanęłam przed ogromnym lustrem w naszym ...
Co tak właściwie łączyło mnie z Markiem? Wielka miłość. Po prostu. Śmiało mogę zaryzykować stwierdzenie, że to była miłość mojego życia. Może trochę toksyczna ...
Głośne pukanie do drzwi wyrwało Jasia z zamyślenia. - Proszę - odezwał się Do pokoju weszła Małgosia. Nie było to nic dziwnego, bo przecież mieszkali tutaj tylko we ...
Siedząc nad stertą faktur usłyszałam telefon, dzwonił Gabriel zaproponował wspólny wieczór, zgodziłam się bez wahania. Po skończeniu pracy szybko zebrałam się do ...