Emigrantki 43
Nie mogłam doczekać się tej chwili. Widziałam co Remek robił z Oliwką. Pragnęłam tego samego. Teraz to ja siedziałam na ogromnym fotelu ginekologicznym z rozłożonymi ...
Nie mogłam doczekać się tej chwili. Widziałam co Remek robił z Oliwką. Pragnęłam tego samego. Teraz to ja siedziałam na ogromnym fotelu ginekologicznym z rozłożonymi ...
Syria rok 1625, okolice pałacu Kalifa… Lydia obudziła się tego dnia pełna zapału, wraz z innymi tancerkami przez wiele tygodni przygotowywała się do premiery spektaklu ...
Odkąd pamiętał, zawsze lubił ogień. Potrafił bez końca wpatrywać się w płomienie pożerające gałęzie czy polana. Najpierw niewielkie, pełgające języki, delikatnie ...
Było ciemno a ja siedziałem na barierce energochłonnej. Głowa Oli przestała pracować i nastała cisza. Milczałem i czekałem na dalszy rozwój sytuacji. Coś szurnęło i ...
Wstaję z łóżka czując delikatne zakwasy po wczorajszym seksie. Na zegarku jest 9. 09 widzę w telefonie SMS-a Paulina: bądź 9. 30 na śniadaniu w jadali kurortu wstałem ...
Na wczesną kolację pojechali do odległego o 15 km zajazdu. Jedzenie było tam możliwe, położenie przy lesie, z szemrzącą rzeczką obok wprowadzało leniwy niedzielny ...
Był kolejny poranek. Kate znów obudziły jasne promienie słoneczne wdzierające się bezczelnie do pokoju. Wstała, zła na siebie, że wieczorem nigdy nie zasłania okna ...
Po wyjeździe nad rzekę mój związek z Anią przeszedł na kolejny, zdecydowanie wyższy poziom. A przynajmniej ja tak czułam. O ile było to możliwe, to jeszcze mocniej ...
Wjeżdżając na teren leśnej posiadłości, moim oczom ukazały się wielkie, kilkusetletnie konary drzew pokryte mchem i czasem historii. Las ewidentnie żył swoim szybkim ...
Kąpiel przybrała już formę rytuału. Kiedyś wykorzystywano do tego panny łaziebne, a jak mnie nazwać? Pan łaziebny? Czy może po prostu sługa? W tym momencie to chyba ...
Powoli zbliżał się koniec roku, a wraz z nim moje ulubione Święta Bożego Narodzenia. W telewizji, radiu i na witrynach sklepowych coraz częściej pojawiały się reklamy i ...
Wkroczyłem w nowy świat. Świat zupełnie mi dotąd nieznany, tak pełen miękkości i delikatności, a równocześnie atakujący gwałtownie doznaniami i fascynujący. Po ...
Jest wieczór. Jemy kolację, którą przygotowałeś. Jesteś jakiś cichy, zmieszany. -Co się stało?- Pytam Spojrzałeś na mnie i lekko się uśmiechnąłeś. Znam to, znam ...
Nigdy nie byłem duszą towarzystwa. Nie bawiły mnie dzikie imprezy, wolałem ciszę i spokój. Rzadko wychodziłem z domu a tym bardziej rzadko spotykałem się z dziewczynami ...
Tym razem ominęli samo miasteczko pokonując Kanał Niegociński, stare połączenie Kisajna z jeziorem Niegocin, prowadzące przez niewielkie jezioro Tajty. Późnym ...