Okrutny los.
Kolejne dni w szpitalu mijały monotonnie. Codzienne wizyty tych samych ludzi. Najbliższych. Ich udręczone spojrzenia mówiły wszystko – już nie mieli siły tu przychodzić ...
Kolejne dni w szpitalu mijały monotonnie. Codzienne wizyty tych samych ludzi. Najbliższych. Ich udręczone spojrzenia mówiły wszystko – już nie mieli siły tu przychodzić ...
Jestem dosyć prostym człowiekiem mimo komplikacji, które tworzę. Nie jestem pewnym czy określenie „Prosty człowiek” jeszcze istnieje, ale jestem osobą, która się tak ...
Obudziło ją ruszanie za ramię. Czuła się okropnie niewyspana, zinorowała więc natręta, lecz zaczepiający ją "ktoś” nie ustępował. – Laura, wstań na chwilę ...
Natalia poszła do salonu, lecz Daria nie mając ochoty siedzieć z rodziną, postanowiła coś napisać. Włączyła muzykę, otworzyła Worda i oparła brodę na dłoni. Miała ...
Kurwa, jebie na cały plecak. – Wkurzała się nastolatka, kombinując, co tu zrobić, żeby tak nie śmierdziało. Do szkoły dotarła wcześniej niż zwykle, zdjęła bluzę ...
Siedzimy na kanapie. Maja składa ubrania. Jasne włosy spięte w niedbały kok, zaczerwienione oczy i blada cera. Wygląda na przemęczoną. – Dobrze się czujesz? – pytam z ...
Z POZDROWIENIAMI DLA MOJEJ MARIDKI KOCHANEJ!!! ** BUZI, MAŁA :* – O Boże – jęknęła z bolesnym przejęciem. Po Laurze spłynęło to jak po kaczce i zupełnie ...
– Znalazła się? Gdzie była? – słychać było jego niemałe zaskoczenie. W skateparku, nawalona, jak smok. To widzę, że nieźle sobie poskakała, ładnie żeście ją ...
"O kurwa!” – pomyślała Laura, bojąc się teraz trochę reakcji Jenny. Z niepokojem oczekiwała na wyjście dziewczyny, w końcu, po kilku minutach pojawiła się ona ...
Nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje. Czuję, jak strach szczelnie oplata moje ciało, lecz wiem jedno: nie mogę pozwolić na to, by odebrał mi zmysły i przejął nade mną ...
Zbierałyśmy się do tego już dłuższy czas, chcąc stworzyć coś niebanalnego, niejednoznacznego, prawdziwego. Dać Wam coś z głębi naszych serc. Twór skłaniający do ...
Podjechał pod kamienicę. Wiedząc, że Lilly nie ma klucza, nie zachodził nawet do domu, tylko od razu skierował się na drugie piętro, do mieszkania Sary. Zapukał. – Kto ...
Któregoś dnia spytałam cię czym jest dla ciebie piękna śmierć. Odpowiedziałaś, że według ciebie na to miano zasługuje utonięcie. Mówiłaś, że mam sobie wyobrazić ...
– Ej, stary, ona chyba naprawdę ma na ciebie parcie. O co jej chodzi? Frozi i ty na randce? Jakoś sobie tego nie wyobrażam – zaśmiał się Kuba, gdy tylko Daria zniknęła ...
Ruszyła tak szybko, na ile tylko pozwalały przepisy, choć w tym momencie raczej znacznie je przekroczyła. Łzy same cisnęły się do oczu, stojąc w gardle uciążliwym ...