Dramaty - str 36

  • Szare istnienie #92

    Laurze odebrało mowę, a Frank chwilowo oderwał się od gniecenia kolorowego pieprzu, kierując wzrok na obie dziewczyny. Brunetka siedziała i na szybkiego przetrawiała ...

  • Wspomnienie. Prolog

    Dopalając papierosa patrzę tępo przez okno. Obraz kolejnego deszczowego dnia napawa mnie melancholijnym nastrojem. Przyglądając się ludziom biegnącym do domów by uchronić ...

  • Dark Years of my ife 12

    Wszystko co oczywiste z czasem zamienia się w tajemnice. W intrydze uczucia nie grają żadnej roli. Są bez wartości. Z czasem wypalają się jak nasze serca po męczącej ...

  • Szare istnienie #87

    Dzięki za łapencje :p:p:p – Młoda – poczuła ruszanie za ramię. – Emma, obudź się – nakazał miękko głos. Półprzytomna uniosła powieki i zobaczyła nad sobą ...

  • Szare istnienie #88

    – Skąd znasz moją siostrę? – zapytał, gdy już wyszli z klatki. – Poznałam ją u znajomego. – To dziwne, że cię zaprosiła, to jej się raczej zdarza. Nie, żebym ...

  • Kilka dni naszego życia cz.1

    Jak szybko to zleciało.. Za miesiąc koniec. Matura i to by było na tyle. Rozpoczniemy dorosłe życie. Nowe życie. Czekałem na to, od kiedy pamiętam, ale dziś...dziś boję ...

  • GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 10

    15 Sierpień Kolejne dni były dla mnie ciężkie. Ale jakoś dawała radę. Musiałam od nowa łapać zaufanie do Briana, ale udawało mi się to. Najgorsze, albo najlepsze w tym ...

  • Trzy pytania

    Dzień 1. Miesiąc nieznany, środa. Rok 2017. Dom. -Czy Ja naprawdę potrzebuję tego wykształcenia? Zadaję sobie to pytanie codziennie rano, zaraz po obudzeniu. Wypowiadam je ...

  • Jedna z nocy

    UWAGA! To nie dla każdego, opowiadanie oparte na smutku.. Stój!- krzyknęła, przerażona biegnąc w jego kierunku - nie rób tego. proszę! On siedział na skraju starego mostu ...

  • GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 3

    Siedziałam tak z tą żyletką, zastanawiając się, czy może jest jeszcze jakieś wyjście, ale go nie widziałam. Przyłożyłam sobie żyletkę do nadgarstka i wbiłam ostrze ...

  • Historia

    Historia, szkolna zawsze wydawała mi się nudna. Szczerze mówiąc winę za moje odczucia co do niej zrzucił bym na nauczycieli, bo przecież nikt nie zauważa swoich błędów ...

  • Okrutny los.

    Kolejne dni w szpitalu mijały monotonnie. Codzienne wizyty tych samych ludzi. Najbliższych. Ich udręczone spojrzenia mówiły wszystko – już nie mieli siły tu przychodzić ...

  • Szare istnienie #105

    Tkwili tak chwilę, oswajając się z widokiem, jednak Laura szybko się pozbierała i zaraz ukucnęła przy koleżance. – No, pięknie – mruknął Travis, stając nad głową ...