Dramaty - str 102

  • Niepokorna cz. 49

    – Kur... nawet zajarać nie dadzą – warknęła Daria, zauważywszy Ninę trzymającą przy uchu telefon. – Zbijamy, bo zaraz będzie cyrk, a ja sama jestem bez szans – ...

  • Ukojenie 2 – Młody cz. 3

    Męczyło go, się dzieje się w życiu dziewczyny i czuł się coraz dziwniej; stojący mu w oczach obraz jej smutnej twarzy sprawiał, że zaczynało zbierać mu się na płacz ...

  • Ukojenie cz. 35

    Dwadzieścia minut później doszli do zaniedbanej okolicy i chłopak wciągnął sympatię do obskurnego budynku. Weszli na drugie piętro i Trevor zapukał do starych, brzydkich ...

  • Stan przejściowy.

    Upadasz. Podnosisz się. Upadasz. Podnosisz się, bo już wiesz jak. Upadasz, chociaż już wiesz dlaczego i w sumie mogłeś ustać. Wstajesz, wstajesz szybko, otrzepujesz się ...

  • ,, Wymyślony" cz 3

    Cz 3 - Hej- powiedziałam nie wiem, po co. - Hej- odparł z czarującym uśmiechem.- Przyszło wasze zamówienie, więc je odebrałem. - Super, dzięki. Podchodząc do niego ...

  • Drabble - Królewna Śnieżka i Łowca

    Zła królowa stała przed lustrem pękając ze złości. -Wezwać mi tu natychmiast myśliwego! Nie wytrzymam dłużej widoku tej Śnieżki! Najemnik wysłuchał rozkazu i ...

  • Ukojenie cz. 14

    Wziął alkohol i znowu się napił. Był już nieźle zakręcony. Zaczął wykańczać zawartość butelki tak szybko, że ta po chwili była pusta. Rzucił ją w kąt ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.1.

    -Trzymałaś go i kopałaś? Terapeuta zapisał ze dwa słowa i zawiesił spojrzenie znad rogowych okularów. -Nie trzymałam. Mówiłam, że był skuty. Za plecami. Nie wiem czy ...

  • Carpe diem - cz.6.

    - Kurwa, wiecznie ci coś nie pasuje. Wyciągasz jakieś stare pierdoły! – młody facet krzykiem przerwał potok słów dziewczyny, z którą stał w kolejce do klubu. -No ...

  • Ukojenie cz. 24

    Dojechali pod dom Mike’a. – Chodź, poznasz fajnego gościa. – Szatyn otworzył drzwi pasażera. Emma bojaźliwie wysiadła. Wziął ją za rękę i poprowadził za sobą ...

  • Empiria – rozdział 14

    Natarczywe pukanie do drzwi coraz bardziej przybierało na sile. Przez chwilę miałam nadzieję, że to Brian, ale za drzwiami stał Harvey — sam. Myślałam, że ten widok ...

  • Vive la F... - cz. 15. Die Arztin.

    -Ausweis!!! – powtórzył gniewnie. Powoli odłożyła buteleczkę perfum na ladę. Patrząc mężczyźnie w oczy, sama nie wiedząc dlaczego machinalnie sięgnęła do ...