Kos morze i krew

Kos morze i krewWypiłem już wszystko, jedynie butelka czerwonego Chateau stała jak dziwka i spoglądała na mnie. W szyjkę miała wbity korkociąg. Sterczał jak na weselu, w rozpieprzonym korku. Ani go wyjąć, ani go wepchnąć w krwistą otchłań.  
– Jesteś starym sukinsynem – dudniło w mózgownicy.  
Wsłuchiwałem się w odgłosy domu. Drapało mnie w gardle, tarłem oczy i czkałem bezustannie. Patrzyłem na puste zmięte leże. Moje życie jest jak to łóżko… Byle jakie. Niepewne. Niestałe.
– Zostaniesz zluzowany – usłyszałem.  
– Kurwa! Cisza dookoła… Skąd ten głos? – zachrypiałem z posuchy.
– Tak śpiewa kos – znowu przemówił głos.  
– Jaki, kurwa, kos? – zawtórowałem ściśniętą krtanią. – Czułem się, jakbym był w matriksie?
– Tam jesteś ptakiem! – brzmiał krzyk z jej wnętrza. Z wnętrza ciszy.
Pomyślałem, że jestem zluzowany – niewyluzowany, tylko zluzowany.
Trzeba się strasznie bać, by zrozumieć „zimne poty” i niepokój. Taki, żeby „ściśnięty żołądek” wydzielił cały sok z czeluści.  
Zluzować cumy.
Zluzować swoją kobietę.  
Wypłynąć na pełne morze, rozwinąć skrzydła jak kos i pieprzyć się pod inną szerokością geograficzną.  
Robię się zły, to dobry znak. Jeszcze trochę czasu, a naprawdę stanę się starym skurwielem.  
Nic bardziej zwodniczego, jak pewność, że jest się mocno przymocowanym do siebie. Uwaga! To pułapka sądzić, że ma się prawo do szczęścia.  
Po co okazywać słabość? Skoro jesteś korkociągiem wbitym w swoje wnętrze i nawet nie potrafisz napsuć sobie krwi, tylko cudzą, to po co?

kaszmir

opublikowała opowiadanie w kategorii dramat, użyła 270 słów i 1622 znaków, zaktualizowała 21 cze 2020.

7 komentarzy

 
  • agnes1709

    Kur... jeszcze w zamulalni?  :spanki:

  • kaszmir

    @agnes1709 mocno bijesz  :lol2:

  • agnes1709

    @kaszmir chłopaki popili😘

  • kaszmir

    @agnes1709 dalej piją :rotfl:

  • AlexAthame

    Kolejne cudeńko. Dobrze, że jestem odporny, bo gdybym czytał tylko Ciebie, to bym może popadł w depresję. Że  też zawsze musi być smutne :nerw: Proszę o wesołe. Najlepiej się otwiera korkociagiem szampana. Tylko broń Boże nie próbuj.To robota tylko dla speców. :przytul:  <3

  • kaszmir

    @AlexAthame dzięki wielkie za szampana. Słyszałam o tym otwieraniu i lepiej nie próbować tego robić. Miłego dzionka :kiss:

  • agnes1709

    @AlexAthame Bo Bozia paluchy upierdoli :D

  • AlexAthame

    @agnes1709 Słyszałem o języku, o paluchu nie. :)

  • Morfina

    Z prądem płyną tylko śmieci... Kaszmir... u Ciebie nic nie jest proste...

  • kaszmir

    @Morfina i ponoć też gówna  :rotfl: Nic nie jest proste. Meandry życia ściągają nas na mielizny. Miłego i pozdrawiam serdecznie :przytul:

  • AnonimS

    Masz grono wiernych czytelników i komentatorów. Pozdrawiam

  • AlexAthame

    @AnonimS S co to miało być?Pewnie, że ma, bo jest super. Jakbyś napisał, że należysz do nich, to też nie zmieniloby faktu, że dziwny ten komentarz wstawiles :swoon: Pozdrawiam

  • kaszmir

    @AnonimS dobrze, że jesteś i tu i tam. Pozdrawiam serdecznie :kiss:

  • AnonimS

    @kaszmir ja również. Lubię ciebie czytać.

  • AnonimS

    @AlexAthame to jest komentarz. Masz trudności ze zrozumieniem?

  • AlexAthame

    @AnonimS Nie. Tylko tak to dziwnie zabrzmiało.Jest ok, w sumie to nie było do mnie i może nie powinienem nic pisać.Mam usunąć?Chyba się nie poczules obrażony?

  • AnonimS

    @AlexAthame nie usuwaj. Nie jestem obrażony.

  • AlexAthame

    @AnonimS To się ciesze :przytul:

  • agnes1709

    @AlexAthame Racja.

  • Duygu

    'nawet nie potrafisz napsuć sobie krwi, tylko cudzą'- jakże prawdziwe słowa... Tak łatwo jest prawić innym komplementy i napluć innym w twarz... Zależy, kto na co zasługuje. Istota ludzka uwielbia osądzać innych i wydawać wyroki. Czy słuszne? Nie do końca. Nie zawsze.
    A co z nami? Czy człowiek pracuje nad sobą? Jak się czuje we własnym towarzystwie?...  
    Cudo  :bravo:

  • kaszmir

    @Duygu jak trudno jest zrozumieć siebie, a co dopiero drugiego człowieka. Jazgot i kreowanie siebie na sędziego często odbija się jadem. Miłego dnia  :przytul:

  • Somebody

    "Jesteś korkociągiem" - mistrzostwo. Ani żyć ani umrzeć, płynąć przez życie niczym egzystencjalny plankton... Wspaniałe  <3

  • kaszmir

    @Somebody wszyscy płyniemy w jedną stronę, tylko każdy wybiera inny styl. Pozdrawiam serdecznie :kiss:

  • agnes1709

    @kaszmir Ja żabką :D

  • kaszmir

    @agnes1709 a ja po piasku :rotfl:

  • agnes1709

    Ostatnie zdanie to strzał w dziesiątkę, skąd ja to znam? "Skoro chcesz, żyj se, kurwa, nędznie, ale daj też żyć innym". Jedno słabe ogniwo może rozjebać całą konstrukcję. Całuski :kiss:

  • kaszmir

    @agnes1709 Dobre masz podejście do życia i myślę, że jesteś w tym mocno usadowiona. Tylko słabe ogniwa rozrywają się i nie potrafią żyć.
    Dziękuję pięknie  :przytul: