Zniewolona cz. 17
- Nie! Nie! Nieeeee!!! – krzyczałam, gdy zagroził, że „zmajstruje mi dzidziusia”… Ale to był prawdziwy psychopata… On to sobie zaplanował! - Jak tak za tobą ...
- Nie! Nie! Nieeeee!!! – krzyczałam, gdy zagroził, że „zmajstruje mi dzidziusia”… Ale to był prawdziwy psychopata… On to sobie zaplanował! - Jak tak za tobą ...
I znów wszedł we mnie. Bezlitośnie. Znowu czułam jak demoluje mi pochwę! Co za psychol! Tyle tal mnie śledził, by teraz zrealizować swoje chore pragnienia. Patrzył się ...
- A jaki piękny widok twojej szparki! Ależ starannie wydepilowanej! Widać jak jest zadbana… A tak zawsze się zastanawiałem! Jaką to ci pulkę ma nasza pani Marta! Czy ...
Wtem zmienił mi pozycję. Związane ręce przymocował do wezgłówka łóżka, a moje nogi: jedną do nogi kanapy, a drugą wyciągnął wysoko. Miał moje nogi rozłożone – ...
Kocim ruchem podążała w jego stronę, jej usta świeciły czerwoną szminką Siedział w bezruchu, patrzył uważnie w jej stronę. Wiedziała że siedzący tam człowiek ...
*** to była noc nocy kiedy wykradliśmy księżyc niebu byleś mną gdy świat się sprzeciwiał na tak krotka chwile uchwyciłeś ma dusze jak teraz smakuje strata czy jak ...
To musiała być bardzo dogodna dla niego pozycja. Wbił się łatwo do końca. Czułam jak sięgnął dna pochwy. Było mu najwyraźniej dobrze. Wysunął język i z uśmiechem ...
- Nie… nie… - protestowałam, ale bez złudzeń, że cokolwiek może odmienić mój okropny los. Mariusz po prostu przyciągnął mnie za pupę do siebie, a ja, mając ręce ...
- Podjarała mnie paniusiu twoja goła kuciapka! Patrz, co teraz robię! Najpierw, złowrogo uśmiechając się, szarpiąc, podciągnął do góry linkę, żebym miała jeszcze ...
- Oooo! Nasza damulka nie założyła na przyjęcie majtek! A to ciekawostka! Poczułam się przeraźliwie zawstydzona. Nie dość, że odkrył moją małą, nieco wstydliwą ...
- No niezłą masz dupcię! Kształtną i jędrną! Aż się prosi o klapsy! - Co za koszmar przeżywałam. Co za zawstydzenie! Podciągnął moją suknię do góry! Zupełnie do ...
Puścił na chwile mój biust. Ale tylko po to, żeby złapać mnie w kroczu! Co za drań! Uprzednio podciągnął sznur do góry. Nie miałam wyjścia, musiałam się unieść. A ...
Ściskał moje piersi… wręcz je gniótł! Jakby chciał zmiażdżyć! Jakby chciał wykazać, ile więcej ma krzepy od jakiegoś mydłka-biznesmena. On, robol. - Auuaaa! Boli! ...
- Nie! Nie! Jak pan może coś takiego zrobić kobiecie?! Jak on śmiał! Obnażyć mój biust!!! Pierwszy raz zupełnie obcy facet ogląda moje nagie cycki! Jak tak można?! ...
- O! Nie po drodze paniusi ze staniczkiem! Nie założyła pani! Pewnie specjalnie na to przyjecie nie chciała być pani w biustonoszu! Żeby kusić tych dzianych fircyków?! ...