Za zamkniętymi drzwiami #1

Znowu zaspalam, jest juz dziewiąta a ja za pol godziny mam wyklady, to wszystko przez tą pogode, kwiecien tego roku jest wyjatkowo cieply, chociaz nie sklamie jesli powiem ze to wina tez Kuby, mojego chlopaka ostatnio uklada nam sie wspaniale jestesmy ze sobą od pierwszego roku studi, od mojego pierwszego roku.  

Postanowilam sie dzisiaj nie malowac, a raczej zostalam do tego zmuszona przez brak czasu, ubralam sie i zadzwonilam do Edyty  

- hej Mela juz dojezdzam pod twoj blok wyłaź  

- okej dzięki  

Uff jak dobrze ze dopoki moj samochod stoi u mechanika, mam z kim jezdzic, miejskimi autobusami jechalabym z tego zadupia moze z 2 godziny  

- hej kochana- wsiadlam do samochodu  

- no hej a ty co w haloween sie bawisz- zasmiala sie  

- spadaj znowu zaspalam  

- to co sie w nocy robi- poslala mi jednoznaczny usmieszek  

- a wiesz mielismy wczoraj z kubą rocznice i sama rozumiesz zreszta sluchaj dzisiaj zaprasza mnie na kolacje- powiedzialam podekscytowana, nie dlatego ze mialam pojsc cos zjesc  

- o matko myslisz ze dzisiaj ci sie oswiadczy?- pisnela z zadowolenia  

- niewiem mam nadzieje ostatnio nam sie dobrze uklada- usmiech nie potrafil zniknac mi z twarzy  

- boze nie moge sie doczekac masz mi dac znac odrazu po kolacji a teraz lec po sie spoznisz na zajecia ratowniczko- pozegnalysmy sie calusem i wysiadlam chowajac moje wszystkie rozbuzowane emocje.  

Wyklady mijaly wolno, minelo dopiero pol godziny a ja sie czuje jakbym siedziala tu cala wiecznosc, postanowilam napisac sms do Kuby " hej skarbie o ktorej mam byc gotowa :*"  

Ciekawe gdzie mnie zabierze  

" bądz gotowa na 16 " okeej troche wczesno ale pewnie nie moze sie doczekac.  

W koncu moglam wrocic do domu, byla 12, wiec postanowilam zachaczyc o Edyte  

- zrob mnie na bostwo- krzyknelam wchodzac do jej salonu  

- sie robi to co na taka okazje moze jakies upiecie?  

- chce fale ! Piekne romantyczne fale  

- jeju nie moge w to uwierzyc bedziesz zareczona - paplala mi nad uchem a ja zastanawialam sie w co sie ubiore.  

Przed 15 bylam juz w mieszkaniu, Kuby nie bylo zostawil mi tylko kartke "ROWNO O 16 STOJ POD BLOKIEM" zdziwilam sie ze nie wejdzie do mieszkania, no ale nic trzeba bylo sie zbierac, zrobilam makijaz podkreslajac usta brązowa szminką, nalozylam prostą białą sukienke z dzurami na ramionach i do tego czarne zamszowe szpilki, bylam gotowa punktualnie wiec postanowilam zejsc na dol.  

- pani Amelia Nowacka? - zapytal starszy mezczyzna stojacy z bukietem pod blokiem  

- yy tak- odpowiedzialam zmieszana ale juz wiedzialam czyja to sprawka  

- prosze to dla pani- podal mi bukiet roz i zaprosil do auta, co uczynilam z usmiechem.  

Pol godziny pozniej samochod zatrzymal sie przy mojej ulubionej goralskiej restauracji, wysiadlam i weszlam do srodka, kelner, to chyba byl kelner, zawiazal mi oczy i zaprowadzil gdzies po schodach  

- moze pani je otworzyc- wykonalam polecenie  

- coo tu siee - powiedzialam ze zdziwienia, Kuba kleczal z ogromnym bukietem roz, dokola byly lampiony i piekny zachod slonca widoczny z dachu, oraz zespol akustycznych gitarowcow, myslalam ze zaraz sie poplacze  

- jestes wyjatkową kobietą, bardzo cie kocham i jestem gotow zrobic wszystko abys byla szczesliwa, Amelio czy wyjdziesz za mnie ?- mowil łamiącym glosem jakby nie byl w stu procentach pewny czy sie zgodze  

- oczywiscie kochanie- przytulilam go placzac ze szczęscia.  

Ten wieczor byl wyjatkowy po zjedzonej kolacji i wypitym szampanie wrocilismy do mieszkania by tam celebrowac nasz zwiazek.  

Kuba jest bogaty wiec spodziewalam sie ze zrobi cos fajnego ale to bylo niezwykle, jutro osobiscie pochwale sie Edi.  

Wstalam i nadal nie moglam uwierzyc w to uwierzyc, postanowilam sie podzielic rewelacjami z Edytą  

- halo Edyta?  

- tak widzialam boze to bylo cudowne- zaczela zachwycac sie do sluchawki  

- ale jak ? Gdzie widzialas i co ?  

- no te zdjecia u kuby na profilu idealnir wykonane ten dron to naprawde dobra sprawa  

- oo serio nie wiedzialam ze robioni nam zdjecia kochany bedziemy miec pamiątke  

- no ej ale myslalas juz o termninie slubu co z fryzura suknią ? Co z salą ? O! Albo z zespolem- zaczela mnie zasypywac milionem pytan  

- porozmawiamy wieczorem na imprezce! Zapraszamy znajomych zeby jakos to uczcic a teraz musze konczyc bo moj narzeczony wstal- zasmialam sie do sluchawki i sie rozlaczylam.  

- hej kochanie zrobilam ci jajecznice - powiedzialam calujac go w nosek  

- hmm wolalbym nalesniki- powiedzial mizając mnie po plecach  

- no dobrze jak tak ladnie prosisz to zrobie.  

Po zjedzonym sniadaniu kuba wyszedl na wyklady a ja zajelam sie szykowaniem imprezy i sprzątaniem mieszkania.

1 072 czyt.
100%31
Czyzbyzakochana

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne i dramaty, użyła 759 słów i 4585 znaków

Komentarze (1)

 
  • 1234h

    1234h 30 stycznia ip:46215181

    Interpunkcja, wielkie litery i polskie znaki, błagam. Szkoda, że nie jest bardziej rozbudowane, ale ogólnie zamysł spoko.