Siedemnastolatka podróż w czasie(Randka)

Siedemnastolatka podróż w czasie(Randka)Obudziłam się przy boku Matteo.
Chwielę poleżałam w łóżku rozmyślałam i nadal nie dowierzałam w to że mam chłopaka.
Bardzo pokochałam Matteo.
I to co dla mnie zrobił że był przy mnie i mnie wspierał.
Spojrzałam na telefon była godzina 6:00.
Musiałam się już zbierać do pracy.
Wyszłam po cichu z sypialni.
Poszłam do łazienki żeby się odświeżyć.
Wróciłam do sypialni po czyste rzeczy.
Zeszłam na dół zjadłam śniadanie.
Przed wyjściem z domu napisłam Matteo kartkę żeby się o mnie nie martwił.
Wyszłam po drodzę wstąpiłam do piekarni po pączka.
Dotarłam na miejsce.
Szefowa zaprosiła mnie do swojego gabinetu.
Pytała mnie jak się czuje i czy wszystko w porządku.
Miło z jej strony odparłam że tak.
Poszłam na wrotkowisko tam czekała na mnie puszka farby.
Trzeba było odmalować wrotkowisko nadać mu trochę koloru i naprawić kilka rzeczy.
Zaraz zabrałam się do pracy.
Zaczęłam od malowania ścian.
Ściany miały być pomarańczowe,białe,zielone i różowe.
Miałam bardzo trudne zadanie.
Postanowiłam wykorzystać moje zdolności artystyczne.
Na ścianie narysowałam ołówkiem wtorki,kwiaty,mikrofon.
Zabrałam się za malowanie moich obrazków.
Po godzinie moje obrazki były już pełne koloru.
Miałam malować ostatniom ścianę gdy nagle przyszedł Marek.
Zapytał czy idę na przerwę.
Odparałam że tak.
Poszliśmy na scenę usiedliśmy i zaczeliśmy rozmowę o mnie i o Matteo.
Czułam się jak na przesłuchaniu.
Przyszedł Matteo podbiegłam do niego i go przytuliłam bardzo się za nim stęskniłam.
Potem pocałował mnie w policzek.
Chwilę poromawialiśmy i wróciłam do pracy.
Zabrałam się za naprawę barierek.
Po pracy czekał na mnie już Matteo.
Zabrał mnie na plażę.
Zaplanował tam romantyczną kolacje we dwoje.
Bardzo byłam zaskoczona.
Ale jednocześnie bardzo było to urocze z jego strony bardzo się cieszłam.
Po kolacji pojechaliśmy na.......

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto