[06] Nie jestem twoja
Stałam tam jeszcze przez chwilę, wdychając powoli już ulatujący zapach jego perfum. Dopiero "subtelne” chrząknięcie recepcjonistki i jej wymowne spojrzenie ...
Stałam tam jeszcze przez chwilę, wdychając powoli już ulatujący zapach jego perfum. Dopiero "subtelne” chrząknięcie recepcjonistki i jej wymowne spojrzenie ...
- Kiedy jestem z tobą prawie wcale nie myślę, że jestem chora- powiedziałam niepewnie. Przeglądałam się właśnie w lusterku samochodowym. Wyglądałam prawie zdrowo ...
Idąc szkolnym korytarzem zastanawiałam się dlaczego ten chłopak tak dziwnie na mnie spojrzał, po tym jak zobaczył mnie z Patrykiem. Ostatnie minuty przerwy przed lekcją ...
Siedzę w miejscu, w którym wszystko się zaczęło. Jak to czytasz zapewne już mnie nie ma razem z tobą. To miejsce, które przywraca tyle wspomnień. Nie tylko chodzi o to ...
Powrót do pracy i rzeczywistości był naprawdę trudny. Na biurku czekała na mnie cała sterta spraw do załatwienia. Cholernie brakowało mi Siergieja, jego obecności ...
Katia: Właśnie opuszczałam niewielki budynek, trzymając w dłoniach kopertę. Stukałam obcasami krocząc powoli w stronę ławki, która znajdowała się kilka metrów od ...
Nastał wieczór, czekałam mnie kolejna nocka z rzędu. Czasem nienawidziłam swojej pracy, byłam całkowicie wykończona, już ponad rok nie widziałam się z nikim z rodziny ...
Mocny policzek posłał ją na mokry chodnik. Coraz mocniej padający zimny deszcz złagodził nieco pieczenie. Nic nie mówiła, nie krzyczała, wiedziała, że to nie pomoże ...
Przystanek autobusowy wygląda, jak jedna, wielka szklana pułapka, gablota, na której pojedyncze osoby mogą zaprezentować swoje największe zalety dla potencjalnego kupca ...
Drodzy czytelnicy... Cóż nie wiem od czego mam zacząć. Może od Tego, że jest mi smutno, ale i jestem szczęśliwa. Naprawdę mega szczęśliwa, że tutaj ze Mną byliście ...
Późno w nocy, około trzeciej postanowiłam położyć się spać. W drodze do mojej nowej sypialni przypomniałam sobie, że nie mam łóżka. Zawróciłam i ustałam przed ...
Powiadają, że do wszystkiego można przywyknąć. Paweł od pewnego już czasu mocno powątpiewał w tę mądrość ludową. Starał się przywyknąć, naprawdę się starał ...
Jego dłoń delikatnie gładzi mnie po karku , gdy film sie kończy. Odwracam twarz do niego . Jego szare oczy patrzą na mnie intensywnie. Druga dłoń przechodzi na moje odkryte ...
Jeszcze tego samego dnia, jako przyszła matka opuściłam teren szpitala. Zrobione mi zbędne badania wykazały, że był to szósty tydzień. Chociaż była to jeszcze wczesna ...