Love me like you do cz. 41
Witam i przepraszam. Wiem, że idzie mi to jak krew z nosa... dzisiaj krócej, bo jak nie wrzucę tego teraz, to znowu się odwlecze :/ Noc minęła Kaari bardzo niespokojnie ...
Witam i przepraszam. Wiem, że idzie mi to jak krew z nosa... dzisiaj krócej, bo jak nie wrzucę tego teraz, to znowu się odwlecze :/ Noc minęła Kaari bardzo niespokojnie ...
Pierwsza kropla deszczu spadła na jej ramię, spojrzała w górę, uśmiechając się pod nosem. Nad nią zatoczyły się ciemne chmury zwiastując pogorszenie pogody. Jak na ...
Miałem płytki sen. Kiedyś była to dla mnie zmora i udręka, ale teraz nie sprawiało mi to większego problemu, poza takimi nocami jak ta. Wystarczyło wyciszyć telefon i ...
Hej wszystkim. Opiszę tutaj lata mojego pobytu w gimnazjum, co wtedy czułam, jak się zmieniłam, co się wydarzyło w międzyczasie. Jest to bowiem najgorszy okres w życiu ...
Kiedy komórka zadzwoniła, odebrała ją nie patrząc kto dzwoni. Jakież było jej zdziwienie, kiedy usłyszała głos Roberta: – Cześć Malwina. – Cześć, stało się ...
Obudziłem się z bardzo uciążliwym bólem głowy. Mój organizm nie cierpiał wina, nawet w małych ilościach. Nawet te dwa kieliszki zrobiły w moim ciele spustoszenie ...
- Nie myślcie sobie, że czuję się jak osoba bez winy, bo wykonałem już rachunek sumienia, spisałem wszystkie moje błędy i postanowiłem dołączyć do was, aby oczyścić ...
Lato już mijało. Czas dla Malwiny i Krzysztofa płynął bardzo szybko. I oto nadszedł dzień rozprawy rozwodowej. Miała to być niby formalność, ale jednak Malwina ...
Od godziny sprzątam kuchnię. Drżącymi dłońmi próbuję zmywać naczynia. Robię wszystko, żeby tylko przestać myśleć. Nie chcę w kółko wyobrażać sobie Justyny w ...
Komórka lokatorska przypisana do mieszkania Oli nie była zbyt wielka. W środku był tylko regał na przetwory, co prawda pusty tak jak u mnie, ale nie każdy ma działkę czy ...
Reszta lekcji, nie licząc biologii która okazała się zmorą całej klasy, przebiegły przyjemnie i lekko. Na koreańskim, Magda miała okazję poznać parę podstawowych ...
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
Wiedziała, że już nie zaśnie. Nie spała całą noc, teraz nie było już nawet sensu zamykać powiek. I tak musiała już powoli się zbierać. Cyk. Cyk. Cyk. "Cholerny ...
Czasem mam wrażenie że to nadal trwa choć się już skończyło. Gdy postanowiłam "poszaleć” nie zdawałam sobie sprawy że to się tak skończy. W jednej chwili ...
-Borowik?-zapytała kobieta syna-Synu, chyba wiem co dolega twojej przyjaciółce. Jej matkę znałam pobieżnie i z widzenia, natomiast przyjaźniłam się z ojcem Tosi, ale on ...