Mogło być i tak - cz. XXV
Czekała, tak jak w poprzednim dniu. Objęła i powitała swojego żołnierza soczystym całusem, przytulając się, jak stęskniona, nowo poślubiona żona - Paweł, jesteś ...
Czekała, tak jak w poprzednim dniu. Objęła i powitała swojego żołnierza soczystym całusem, przytulając się, jak stęskniona, nowo poślubiona żona - Paweł, jesteś ...
Życie, rzecz jasna, nie jest prostą wędrówką od jednej chwili do drugiej, trzeciej, czwartej i tak dalej. Toczy się falami i zrywami, możliwe, że w konkretnym kierunku ...
Promienie porannego słońca zbudziły dwudziestoletniego Jarka. Lekko bolała go głowa i czuł w ustach nieprzyjemną suchość. Z przymrużonymi oczami powoli podniósł się ...
Witam, mam na imię Arek, jestem żonaty od 4 lat. Przez pierwsze dwa lata moje małżeństwo było super kochaliśmy się ostro co dzień lecz po ciąży między nami coś się ...
Jeszcze tylko kilka sprawnych ruchów mascarą, by podkreślić moje oczy i pospiesznym krokiem udałam się do drzwi i z uśmiechem na twarzy otworzyłam je. Za nimi stał Adam ...
Asia i Julian właśnie wzięli ślub. Po złożeniu przysięgi małżeńskiej i odebraniu serdecznych życzeń od rodziny i przyjaciół, zostawili oni swoich gości w sali ...
Dwa dźwięki przeplatały się wściekle. Szybkie pulsowanie małego serduszka i miarowe uderzenia serca Tośki. Spała. Teraz już spała. Odzyskała przytomność na chwilę w ...
Podczas jazdy autobusem zawsze podziwiam widoki zza szyby, ale tym razem było inaczej. Na zewnątrz było już ciemno, a oprócz mnie w autobusie znajdował się tylko kierowca ...
Dochodziła ósma, kiedy obudziła mnie Zosia. - Wstawaj śpiochu! Mama pojechała do Centrum, kupić nam coś świeżego do zjedzenia na podróż. A my mamy wszystko spakować i ...
Siedział w samochodzie już prawie godzinę. Czekał na nią pod biblioteką, którą codziennie odwiedzała. Była piękną brunetką o długich włosach, ciemnych oczach i ...
Witam po przerwie wracam z kolejnymi opowiadaniami, zachęcam do przeczytania poprzednich części,gdyż będzie to kontynuacja. Po ostatnich wydarzeniach nie mogłam się ...
Poniedziałek, 21 Maj 2018, rano Po wyjściu Sylwii, Piotr zaparzył sobie kawę, zapalił do niej papierosa i niemal pół godziny spędził zamyślony nad opróżnianym kubkiem ...
Zaczęło się od niewinnego spojrzenia w komunikacji miejskiej. Wracałem wtedy bardzo zmęczony z pracy. Prawie już przysypiałem, gdy nagle na przedostatnim przystanku ...
Dzień chylił się ku zachodowi. Siedziałaś na tarasie domku na plaży, który został Ci przydzielony na te wakacje, popijając lampkę wina. Wspominałaś to co wydarzyło ...