Erotyczne - str 259

  • Niespodziewane spotkanie ze swingersami

    Co kilka dni staram się biegać, tak dla zachowania formy i zdrowia. Odkąd zacząłem prace w nowej firmie gdzie pracuje dużo więcej niż w poprzedniej to na bieganie mam ...

  • Mogło być i tak - cz. XXXIX

    Po wyjściu z USC należało teraz dostać się do restauracji Feniks na ul. Jana. Ania z Pawłem i Marysią mieli co prawda do dyspozycji własny pojazd, ale Ania postanowiła ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 6

    Pomyślałam, że jeśli to jest kamerka, to na pewno zbiera też taki dźwięk... Powoli rozsunęłam zamek spódnicy i jeszcze wolniej zsuwałam ją wzdłuż nóg. Wkrótce ...

  • GOSPODARSTWO cz.3

    Wracając znad jeziora rozmawialiśmy całą drogę o tym co się wydarzyło, kuzynka śmiała się tylko kiedy mówiłem, jakie to było cudowne doznanie dla mnie, i w jaki ...

  • Sara i Samanta cz.1

    Sara i Samanta cz. 1 Karol siedział na ławce w parku, gdzieś niebie samolot zostawiał za sobą biały ślad. Był załamany, Karol a nie samolot. Przed chwilą dziewczyna ...

  • Tinder Life cz.2

    Nie powiem, że się nie podnieciłem perspektywą spotkania dziewczyny nieco odbiegającej od norm napalonych na seks użytkowników Tindera. Właśnie ta jej tajemniczość ...

  • Wyjazd przepełniony seksem cz. 3

    Dzień 3 Kąpiąc się w jeziorze z przyjaciółmi i patrząc na Adę i Gabrysię wciąż nie jestem w stanie uwierzyć w to co się stało wczoraj. Ledwie dwa dni temu ...

  • Z pamiętnika - cz. 3

    I znów tu jestem. Obiecałem Wam nieco opowiedzieć o moim bracie. Okazało się, że jego los rzucił w zupełnie inny zakątek Polski. Znalazł dom w mieszkaniu pewnej pary ...

  • Pierwszy raz z Kasią

    Z Kasią zaprzyjaźniłam się gdy nasi mężowie postanowili pracować razem na wspólny rachunek tj. ok 10 lat temu. Zresztą nie trudno zaprzyjaźnić się czarnulą z dużym ...

  • Niania. Część siedemnasta.

    Byłam naprawdę pod ogromnym wrażeniem pomysłowości i umiejętności planistycznych Sylwestra. To, co wymyślił, abyśmy mogli spędzić kilka dni, razem było genialne! ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 10

    Jedną ręką trzymałam prysznic, kierując strumień wody na swoje piersi. Drugą myłam je. Pocierałam je namiętnie, nie jak zazwyczaj pod prysznicem, lecz tak, jakby ...