Nawiedzona Rezydencja (III)
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Byłam bardzo rozpalona bo wyjechałam na dwa dni i już od tego czasu chuja nie miałam. Wracałam do domu i właśnie wtedy motor stanął. A ja się na maszynie nie znam. Był ...
Na szczęście natykam się na wielce zacnego dżentelmena. Niezwykle szarmancki, w przeciwieństwie do tej chołoty, do tych obwiesi, ewidentnie dybiących na mą cześć ...
Sam fakt potwierdzenia startu w wyborach to nie wszystko. Trzeba zbierać podpisy, więc natychmiast ruszyłam w teren. Od domu do domu, od chałupy do chałupy. Trzeba się do ...
Trzeba dbać o kontakty z lokalną prasą i łasić się do nich. Jak redaktor napisze, że nie mam szans w wyborach, to przecież jasne, że „ciemny lud to kupi”, łyknie jak ...
Mateusz patrzył jak urzeczony. Wciąż nie wierzył, że to wszystko dzieje się naprawdę. Ukląkł przed rozłożoną kobietą i zbliżył głowę do jej ud. Marta natychmiast ...
Gabriel Znowu nie odbiera telefonu? No nie, tak nie może być – pomyślałem. I jeszcze te jej ostatnie słowa. Były do mnie czy do kogoś innego? ‒ zastanawiałem się. No ...
Wakacyjny wtorek rano pijąc kawę z siostrą po śniadaniu nabrałam ochoty na relaks we Wrocławskim Aquaparku. - Grażynko co byś powiedziała jak bym zabrała Cię dzisiaj do ...
Odsłona czwarta 14 Długo zbierała siły, by odbyć tę rozmowę. Radość z odzyskania Masynissy, wspólnie spędzane noce i nie tylko noce, gorączkowe przygotowania do ...
Wielkanocny poniedziałek był ciężki po wieczornym piciu. Jakoś tak wszyscy chodzili jak zombi. Bee po prysznicu cały czas chodziła tylko w ręczniku. Nikt się nie ...
Musiałem wyglądać jak skończony debil, stojąc z rozdziawioną paszczą, opuszczonymi na kostki spodniami i zwisającym, oklapłym fiutem, z którego kapały jeszcze krople ...
Okazuje się, że w polityce najważniejsze jest poparcie „wierchuszki”, czyli prezesa partii. To od niego zależy wszystko. I miejsce na liście i poparcie struktur ...
Było już późne popołudnie, Paweł spoglądał z utęsknieniem na zegar którego wskazówki mozolnie zmierzały do godziny 19:00. Jednak miał wrażenie jakby czas się ...
Cały weekend razem z Olgą i Oliwką przesiedziałyśmy w necie. Chciałyśmy być jak najlepiej przygotowane do zadania. Przerobiłyśmy chyba milion postów na różnych ...
No i stało się. Przegrałam sama z sobą – i wybrałam się jednak na to wesele w sukni ze zbyt skąpym dekoltem. Trochę się tego wstydziłam – że tak będę świecić ...