Marvel 18+ "Dawna miłość"
Zamrugał zaskoczony, delikatnie przekrzywiając głowę. - James - wyszeptała Nat, wciąż ledwo łapiąc oddech. Natychmiast rozluźnił uścisk swej bionicznej ręki i ...
Zamrugał zaskoczony, delikatnie przekrzywiając głowę. - James - wyszeptała Nat, wciąż ledwo łapiąc oddech. Natychmiast rozluźnił uścisk swej bionicznej ręki i ...
Leżała tak przede mną skuta, ze związanymi nogami. To był cudowny widok. Mimo że nie kręciła mnie przez moją głowę przeszło, żeby się nią porządnie zająć. Jej ...
Jacek Daniel zaparkował samochód przy samym wejściu do komisariatu. Ostatnich kilku dni nie mógł zaliczyć do udanych, a dzisiejszy zapowiadał się podobnie. Za chwilę ...
Mogło być i tak - cz. VII Obudził się jak zwykle około 6.00 rano, a zaglądające przez okno słońce, zapowiadało pogodny, słoneczny dzień. Marysia spała zwrócona w ...
Było chłodne zimowe popołudnie. Słońce już od godziny tkwiło gdzieś ponad horyzontem, więc peron dworca oświetlały gęsto ustawione latarnie. Z megafonów dobiegał ...
Profesorka z Kuciapiej Woli Wykrzyczała mu, że ją boli. Że ją boli kuciapka Gdy tak srogo ją zatka I zbyt krzepko na biurku p…doli… Raz belferka, z Siedlec elegantka ...
Teraz Beata stała jak sparaliżowana wpatrując się w ekran. Ostatnie ściągnięte zdjęcie było na pierwszym planie tak gdzieś na jedną czwartą ekranu, a reszta w tle w ...
Biegłem jak oszalały, w końcu czułem się wolny. Poranne powietrze było rześkie, noc zamieniła się w dzień. Zima ustępowała wolno lecz jak na złość lekki deszcz ...
Będę jechać z rana przez 7 godzin i całą drogę myśleć o tobie, nie mogąc się doczekać by cię ujrzeć, dotknąć, przytulić, pocałować i poczuć cię w sobie ...
Cały dzień spędziliśmy u mnie w domu leżąc, rozmawiając i przeglądając tv. Szczerze mówiąc, to zachowywaliśmy się jak stare małżeństwo. Niestety przyszedł ...
Dziecko. To było główne marzenie Marty. Ale sama go sobie nie zrobi, a nic nie zapowiadało zamążpójścia. Tymczasem zegar biologiczny tykał. Rozważała bank nasienia, czy ...
Jestem studentem 2 roku medycyny. Na uczelni raczej zna mnie niewiele osób, ludzie z roku i to tyle. Z nią spraw wygląda inaczej. Każdy facet na uczelni chciałby ją ...
Słońce zaszło, zaczęło powolutku robić się ciemno. - Dobra, chyba wracamy ? - spytałem - No, spać tu nie będziemy – Gośka była wyraźnie nie w sosie. - Coś siostra ...
Poweekendowy chaos w kuchni przerażał. Pozwoliłem sobie na pełne lenistwo, które niestety zakończyło się apokaliptycznym widokiem stert talerzy, talerzyków, kubków ...
- Kiedy nam powiedzą? - zapytał Mark. - Nie wiem. To może potrwać nawet kilka godzin – odpowiedziała Mbu. - Może wcale nam nie powiedzą. Tylko przyjdą, nadzieją na ...