Powrót do szkoły II (Wstęp)
Piątek wieczór, postanowiłem wejść sobie na facebooka. Zobaczyć kto z kim ostatnio zerwał i jakie banda idiotów wrzuciła zdjęcia. Co dzisiaj kto jadł na obiad? I ...
Piątek wieczór, postanowiłem wejść sobie na facebooka. Zobaczyć kto z kim ostatnio zerwał i jakie banda idiotów wrzuciła zdjęcia. Co dzisiaj kto jadł na obiad? I ...
Kolejne tygodnie mijały dość szybko. Romans kwitł w najlepsze, lecz Marcin nie do końca czuł się z tym dobrze. Z jednej strony żona z drugiej cudowna kochanka. Był ...
*Opowiadanie jest częścią większej całości - jeśli jesteś zainteresowany(a) zapraszam do przejrzenia listy moich opowiadań* Parę dni po weselu, kiedy Magda pojechała z ...
Uwielbiam fantazjować, że na eleganckim przyjęciu jestem niezwykle adorowana przez jakiegoś dżentelmena. I on zaprasza mnie na lampkę szampana. Nie spostrzegam się, że on ...
"A to gówniarz! Wszystko wychlapał!" - Pomyślała Marta, gdy Robert ze szczegółami wyrecytował opis historii znajomości między dojrzałą kobietą a chłopcem ...
Kolejne dni były dla Darii jak szalona podróż w głąb własnych pragnień. Każda chwila sam na sam z Amelią rozpalała jej ciało i duszę. Sekretne schadzki dziewczyn ...
Ozorków miasto tak małe a tak przesycone erotyzmem. Kilka domów na krzyż, pare ulic, szeleszczących krzaków o dziwnie skrzypiących samochodów. Ciemne ulice pachną jeszcze ...
Po drodze do domu zrobiłem zakupy. Wybrałem kilka ładniejszych pomarańczy, kilogram ziemniaków i jakieś piersi z kurczaka. Do picia wziąłem butelkę Pepsi i karton soku ...
DAVID Była inna. Była niewinna. Była również nie osiągalna. Dzieliły nas dwa różne światy, które nie mogły ze sobą w żaden sposób kolidować. Nie interesował mnie ...
Ten „prawdziwy dżentelmen”, nagle, bez najmniejszego ostrzeżenia, pakuje rękę pod moją suknię i podsuwa ją do góry! Oczywiście chcę zaprotestować, wyrazić swe ...
- Chapaj dzidę! Dziuniu! – usłyszałam - Jak ci się podoba moja dmuchawka? Nadstawiaj japska! Nie wiem, czy właściwie odczytałam jego zaszyfrowany komunikat? Ale jego ...
Siedziałam na niewygodnym krześle w starym korytarzu. Na wyświetlaczu mojej komórki był już kwadrans po trzynastej, a więc psycholog spóźniała się już na tyle, że ...
Idąc w stronę budynku, przez chwilę oboje z Zosią milczeliśmy. Ja czekałem, aż Zosia przełamie się i sama się odezwie, a ona pewnie czekała, że to ja rozpocznę ...
(Sytuacja opisana w opowiadaniu ma miejsce przed pandemią. Od dłuższego czasu myślałam jak poprowadzić dalej losy bohaterki i mam nadzieję, że się Wam spodoba) Dlaczego ...
- Witaj Stary, myślę, że słyszałeś już w wiadomościach o pożarze w domu Sumam, przykra sprawa, prawda? - Kurwa, tyle razy ci mówiłem, żebyś nie mówił do mnie Stary! ...