Beata cz II
Beata cz II Powiastkę niniejszą dedykuję I. Gospodarz zaprosił "miłe panie" do na wpół wykończonej letniej kuchni, w której praktycznie jeszcze nikt ze wsi nie ...
Beata cz II Powiastkę niniejszą dedykuję I. Gospodarz zaprosił "miłe panie" do na wpół wykończonej letniej kuchni, w której praktycznie jeszcze nikt ze wsi nie ...
Tomek siedział z nami do rana. Bardzo go lubiłam. Był zabawnym facetem i wyluzowanym. Po drugiej butelce wina poszedł w końcu do siebie. - Martuś? – uniosłam się trochę ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Pewnej zimy szlam ulica a za mną trzech bardzo przystojnych chłopaków. Starszych ode mnie o 2 lata (ja miałam w tedy 14...)... Cały czas szli za mną aż doszłam do starego ...
Stale byłam dziewicą. No, nie tak do końca. Kiedyś dorwał mnie na jakiejś dyskotece jeden fagas i zaciągnął w krzaki. Nawet się nie opierałam, ale po pierwsze byłam ...
Mam na imię Kamil, mam 18 lat, to moje pierwsze opowiadanie, proszę o szczere opinie :) Jestem wysokim, wysportowanym, brunetem o niebieskich oczach. Kobiety uważają że ...
Podczas obiadu padł pomysł by zagrać w karty, a konkretnie w kuku. Ustaliliśmy zasadę, że przegrany zamiast bity będzie musiał wykonać zadanie. Ten kto pierwszy krzyknie ...
- Wiem, że tam jesteś, gówniarzu! - przez drewniane drzwi dobiegł skrzekliwy głos woźnego. Chłopak właśnie dopadał do zasuniętej zasuwki, kiedy rozległa się kolejna ...
Zaciągnęli mnie na to boisko, mimo moich protestów. Jeden z tych młodziaków wręcz mnie popychał, i to kładąc rękę na pupie... Szybko przekonałam się na czym polegał ...
Moje fantazje zmierzają tylko w jednym kierunku… - Pytałaś paniusiu, jak odwdzięczysz się mi, takiemu dżentelmenowi… no to już się nie musisz martwić! Odwdzięczysz ...
Samochód terenowy wujka podskakiwał łagodnie na wyboistej, leśnej ścieżce – powietrze było świeże, późnoletnie słońce ciepłe jak powinno, a drzewa szumiały nad ...
Było grzanie więc pora na chłodzenie:) Siedzimy oboje na skraju łóżka. Spokojnie ręką posuwam się po wewnętrznej stronie uda ku twojemu skarbowi. Jednocześnie całuje ...
Pieprzyłem ją mocno przy akompaniamencie skrzypiącej podręcznej drabinki o którą opierała dłonie. Mój fiut plądrował dogłębnie wyraźnie nabrzmiała wilgotną cipkę ...
Wtedy w sukurs przyszedł mi trener. Co za postawny, posągowy wręcz mężczyzna. Istny heros! Od kilku treningów zwróciłam na niego uwagę. Co rusz go nawet kokietowałam ...
Sofonisba nie traciła czasu. Nie miała pojęcia, jak bardzo ojciec zdołał wyprzedzić w ucieczce króla Syfaksa, doskonale wiedziała za to, co sama powinna uczynić. Kąpiel ...