Moire - królowa smoków cz. 2.
- Gdzie jest ten cholerny zasięg?! – wkurzyłam się jeszcze bardziej. Błąkałam się już od godziny i nadal nie miałam zasięgu. Cholera! Nogi mnie już bolały, byłam ...
- Gdzie jest ten cholerny zasięg?! – wkurzyłam się jeszcze bardziej. Błąkałam się już od godziny i nadal nie miałam zasięgu. Cholera! Nogi mnie już bolały, byłam ...
Wakacje za czasów komuny nie oferowały zbyt wielu atrakcji dla siedemnastoletniego chłopaka. W telewizji jakieś programy dla dzieci, większość kumpli powyjeżdżała z ...
Po chwilowej przerwie, kiedy jego kutas był pogrążony głęboko w cipce Aslane, Alan sądził, że Aslane ze względu na ból, odpuści sobie dalszą penetrację i odczeka ...
- Czemu nie odbierasz tego pieprzonego telefonu. – Usłyszała głośny krzyk w słuchawce. - Nie słyszałam, zresztą jestem zajęta. O co chodzi? – Powiedziała donośnym ...
Był wytrwały, pełen sił witalnych. Wydawało mi się, że jestem wykorzystywana całą wieczność. A on tylko zmieniał pozycje. - Kolejne miejsce dla szparki-sekretarki – ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 15 Lidia Jakiś hałas, jakby coś spadło na ziemię, zmusza mnie, abym otworzyła powiekę. Światło ...
Jak co dzień, wybierałam się do pracy. Szybki numerek z mężem, potem prysznic, ubieranie, no i śniadanie przyrządzone przez mojego męża. Kiedy wychodziłam, mąż się ...
Początek roku szkolnego nie wydawał się zbytnio zachęcający. Znowu trzeba było wstawać do szkoły, mimo rozleniwienia w okresie wakacyjnym. Ale cóż, mus to mus. Pierwszy ...
Kiedy Darek skończył Piotr zawołał: – Kurwa, że aż tak nisko upadła. Przecież to była taka fajna, myśląca dziewczyna. Mogła zadzwonić do mnie. Na pewno bym jej ...
Koleżanka Renata! Była sobota, dzień jak każdy inny. Wróciłem z pracy zmęczony, chciałem trochę odpocząć, ale kumpel wyciągał mnie na imprezę którą robiła nasza ...
- Hej... No to tak Misiek... - zza pleców Sylwi dobiegł dźwięk zamykanych drzwi wejściowych. - Wi wyszła na drobne zakupy mamy dla siebie jakieś 30 minut bio
Zapadał już wczesny lutowy zmierzch, gdy przemarznięci i wyczerpani dotarli do wsi. Przewodnik doprowadził Sergiusza do chałupy na jej skraju, zakołatał w drzwi i gdy ...
Andrew Boock Obudzona wena "Cześć" - dźwięk otrzymanej wiadomości wyrwał mnie z wpatrywania się w białą kartę programu Word z migającym kursorem. Dlaczego nie ...
Lekko poprawiłem się na łóżku, żeby kamerka lepiej mogła ogarnąć jej przód. Zaczęła jeździć językiem dookoła moich sutków omijając je. Tylko raz niby przypadkiem ...
Tylko toporek był w zasięgu mojej dłoni, ukryty w luźno rzuconej lnianej szacie, która leżała na łóżku. Jarl leżał na podłodze wyjąć niemiłosiernie, a żołnierz ...