Lololandia rozdział 1

Słońce wysoko na niebie wzeszło, odbijając swoje promienie w wodnej tafli niczym w lustrze, a ptaszki radośnie ćwierkały.  
Wioska budziła się do życia, a wraz z nią jej mieszkańcy, którzy wstawali do swoich codziennych obowiązków.  
Bo głównie utrzymywali się z handlu, hodowli zwierząt, czy ogrodnictwa, i tak przez cały dzień pracowali, że wieczorem nie mieli siły na nic.  
Powoli zaczynali mieć serdecznie dość rządów nowej królowej, dlatego postanowili zwołać w gospodzie zebranie. Kiedy wszyscy mieszkańcy już się zgromadzili, jako pierwszy głos zabrał Johnny Prick.  
- Słuchajcie, jak możecie pozwolić się tak wykorzystywać przez tę pazerną królową?!  
- Chłopak mądrze gada – odparła Gaba.  
- Tak, tak, precz z królową Agnes, a niech żyje przyszły król Johnny!  
Ale z was głupcy. Myślicie, że jestem jednym z was, a tak naprawdę jestem królewskim informatorem i królowa jutro o wszystkim się dowie. – Pomyślał.  
Mieszkańcy poderwali się ze swoich miejsc, pochwycili chłopaka i wiwatując na jego cześć, podrzucali go do góry.  
Marta, która była właścicielką gospody, a że była to kobieta wykształcona i zawsze chodziła elegancko ubrana, widząc, co się dzieje, tak rzekła:  
- Ale proszę o spokój. Zebraliśmy się tutaj, żeby wspólnie ustalić, co dalej mamy zrobić w sprawie królowej.  
- Jak to, co? Obalić ją, a Johnny'ego posadzić.  
- Tak, tak, precz z królową, co nas nęka! Niech żyje nowy król!  
- Proszę o spokój!  
- Jak mamy być spokojni, gdy ta żmija niszczy nasze królestwo.  
- Właśnie.  
- Najlepiej chodźmy tam i sami ją obalmy, a później wtrąćmy do lochu.  
- To na co czekamy?  
Tak zakończyło się zebranie w gospodzie i mieszkańcy uzbrojeni w siekiery, widły i taczki, ruszyli w stronę zamku. Marta zamknęła gospodę w kuchni przygotowała jedzenie i ruszyła z nimi w drogę.

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii fantasy, użyła 354 słów i 1897 znaków, zaktualizowała 4 lip 2020.

2 komentarze

 
  • AlexAthame

    Teraz wszyscy będą pisać o Lololandi?Jak mi to napisałas to sądziłem, że chodziło ci o opowiadanko Agnes.Ale jak widzisz inaczej zareagowała niż Ty. Ok, alternatywne opowiadanko.Poczytam :przytul:

  • agnes1709

    @AlexAthame A gdzie łapa? ;)

  • Margerita

    @AlexAthame dzięki

  • agnes1709

    Gaba pobił... ekhm... pobiła wszystko i wszystkich:lol2::bravo: No i siedemnastka na taczkach wyjedzie, niedobra, zła i fe dziewuszka. Jak fajnie być żmiją, cudownie! Dzięki, Mar:kiss: p.s. Dlaczego jeszcze niepoprawione? :spanki:

  • Margerita

    @agnes1709 już jest