Prawdziwy przyjaciel XX
- Wejdziesz? Czy musisz już uciekać? - zapytałam. - A masz jakąś ciekawą dla mnie propozycję ? - szepnął mi do ucha. - Mhm..- zamruczałam - Zrobisz kolację i ...
- Wejdziesz? Czy musisz już uciekać? - zapytałam. - A masz jakąś ciekawą dla mnie propozycję ? - szepnął mi do ucha. - Mhm..- zamruczałam - Zrobisz kolację i ...
,,Hej kotku, spędźmy wspólnie święta. Ja będę zachwycony, a Ty będziesz wniebowzięta. Ty wciągasz jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz. Co dzień Ciebie zażywam i ...
Ten dzień stał się jednym z najważniejszych na etapie wspólnego życia Agaty i Aleksandra. W biurze nieruchomości pojawili się kilkanaście minut przed otwarciem. Siedząc ...
- czyli możemy się tak po prostu położyć? - a można jakoś inaczej? - no wiesz, można- nie patrzyłam na niego, krępowałam się mój wzrok powędrował na moje dłonie ...
Rano obudził mnie budzik, standardowo kawa, ubrałem się i pojechałem do pracy, zaparkowałem przed firmą, odebrałem swój identyfikator, jedyne co przykuło moją uwagę to ...
Czerwiec 1989. Wojewódzki Szpital Zespolony w N.S. Siedząca w swoim pomieszczeniu pielęgniarka oddziałowa Jadwiga właśnie rozpoczynała swój dyżur. Była jakoś dziwnie ...
Przegięłyśmy. Kuchnia wyglądała, jakby przeszedł przez nią tajfun. Nie miałam pojęcia, ile czasu minęło, ale czułam, że emocje powoli we mnie opadają. Im dłużej ...
- To jest łazienka chłopaków?? – Judyta nie dowierza temu, co słyszy. - Cicho. – Upomina nas Ola. - Musimy stąd szybko wyjść – proponuję. - Nie możemy, zauważą ...
*** Klara *** Rozpoczął się nowy dzień. Słoneczny, bezchmurny. Można by rzec, że wręcz idealny. I tak też bym się czuła, gdybym miała przy sobie Jego. Tylko On ...
Miałam tego wszystkiego już serdecznie dosyć! Emocje, które targały mną od kilku tygodni, stawały się nie do wytrzymania. Balansowałam między depresją a skrajną ...
Od mojego wyjazdu minął tydzień, którego nie spędziłam leżąc w szlafroku w łóżku z zapasem chusteczek, wbrew pozorom ten tydzień spędziłam o wiele aktywniej ...
-Co Cię tak gnębi?- zapytałam przystojniaka, miał niewyraźną minę -Była jakaś podejrzanie miła, nie podoba mi się to. Ona coś knuje- wyznał- chodźmy do środka ...
Obudzilam się a koło mnie lezal mój mezczyzna. Moglam już tak o nim mowic. Byl w stu procentach moj. Usmiechnelam się do niego. - Dzien dobry ksiezniczko. - przywital sie ...
-Nie. Przepraszam. Nie! słyszysz !? Nie! - Dorian rzucał się po łóżku. -Dorian. -Zostawcie mnie ! Przepraszam ! Przepraszam! -Obudź się!- krzyknęłam szturchając go ...
Zaniemówiłam. Kiedy mówiła to Olga, nie zrobiło to na mnie aż takiego wrażenie. Odebrałam to jako wyraz zazdrości. Spłynęło to po mnie i przestałam analizować, czy ...