STALKER • 45
– Nie wolno pani tam wchodzić! – kobieta przechodząca obok mnie złapała mnie za ramię, ale się wyszarpnęłam i z impetem otworzyłam drzwi od gabinetu Quentina, który ...
– Nie wolno pani tam wchodzić! – kobieta przechodząca obok mnie złapała mnie za ramię, ale się wyszarpnęłam i z impetem otworzyłam drzwi od gabinetu Quentina, który ...
* Nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć, bo łatwo coś stracić a trudniej docenić... Więc nie pisz i nie dzwoń, już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno. To tylko ...
Zamyślona.. Na nic nie zwracała Uwagi.Ani na bawiące się Dzieci. Ani na karających je rodziców.. Lubiła tutaj przychodzić Z tym starym placem wiązała wiele wspomnień TO ...
Ten tydzień minął bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy przeżyłam te 7 dni. Wszystko co w ostatnim czasie działo się w moim życiu tworzyło ze mnie nową dziewczynę. Przede ...
Czułam dziwne uczucie w brzuchu, które nasiliło się, gdy wysiadłam z taksówki przed hotelem, w którym ma odbyć się bal zorganizowany przez Samuelsa. W ogóle nie ...
Musieliśmy przemierzyć całe miasto by dojechać na miejsce. Denerwowałam się bo jak na nadzielę był straszny ruch. - Spokojnie, zawsze jest jakaś obsuwa przy takich ...
2 miesiące później Ostatnia część garderoby, która należała do Ethana znalazła swoje miejsce w kartonie. Chwyciłam z komody taśmę oraz nożyczki, a potem bez problemu ...
Proszę o wyrozumiałość, ponieważ to moje pierwsze opowiadanie. . Miłego czytania :) Był ciepły wiosenny poranek, wstałam z niechęcią miałam już dość monotonnej ...
Rozdział. 1 Flint odwiedzał szpital Najczystszych Pań odkąd po dziesięciu latach zdrowie pozwoliło mu je opuścić. Wiedział że nie jest tam miłym gościem. Widzi jakim ...
Wrzask wydostał się z mojego gardła, gdy Ethan padł pod moje nogi. – Ethan – powiedziałam, opadając na kolana. Położyłam jego głowę na swoich kolanach i zaczęłam ...
Olka obudziła się ubrana, nikogo nie było obok niej. Zaspana wyszła z namiotu i skierowała się w stronę grupki przyjaciół stojących nad brzegiem jeziora. Pogoda była ...
dobra słuchajcie.. przepraszam za niedostrzeżone przeze mnie błędy ortograficzne.. niestety słownik ten tutaj najprawdopodobniej nie wychwycił wszystkich :D a ja nie ...
-wypieprzaj z mojego wozu! -dobra! Tak zaczął się początek mojego dnia, czasem się zastanawiam czy to poniedziałki są beznadziejne czy moje życie. Spóźniona do pracy, na ...
Jechała taksówką, powoli zaczynało się ściemniać. - Deszcz pada - powiedziała sama do siebie. Tak jakby świat czuł jej ból po stracie i chciał się z nią zjednoczyć ...
Nigdy nie chciałam przychodzić już do miejsca, w którym zginął Ethan. A jednak następnego dnia, pełna determinacji, podeszłam do recepcji, za którą siedziała brunetka ...