Trenerka 25
Nie wierzyłam w to, co się dzieje. Podróż z nieba do piekła była wyjątkowo szybka i co za tym idzie bolesna. Wszystko wskazywało na to, że moi zawodnicy zostaną ...
Nie wierzyłam w to, co się dzieje. Podróż z nieba do piekła była wyjątkowo szybka i co za tym idzie bolesna. Wszystko wskazywało na to, że moi zawodnicy zostaną ...
Wszyscy zajęli swoje miejsca. Moja rozmowa z Sebastianem bardzo mnie rozluźniła. Byłam podekscytowana tym, że za chwilę będziemy mieli szansę na kolejne spotkanie ...
Gadowski wstał i podszedł do mnie, szepcząc w moje usta: - Zamówię taksówkę. Stałam nieruchomo i patrzyłam mu w orzechowe oczy, przełykając ślinę. Miałam straszną ...
„Za pięć kilometrów dotrzesz do celu”. Taki właśnie komunikat rozległ się we wnętrzu srebrnej toyoty prowadzonej przez emerytowanego pułkownika Wojska Polskiego ...
Po naprawieniu laptopa Anna przez cały wieczór zamieszczała krótkie ogłoszenia w internecie. Robiła to głównie na lokalnych portalach informacyjnych i facebooku, gdzie ...
Patrzyłam na Bartusia jeżdżącego na karuzeli. Był zachwycony. Pojechałam z nim do oddalonego o kilka kilometrów od naszego ośrodka wesołego miasteczka. Chciałam, żeby ...
Minął tydzień od pamiętnego popołudnia w szkolnej szatni. Życie Darii stało się jak sen, z którego nie chciała się obudzić. Amelia stała się jej codziennością. Ich ...
- Jedziemy z tatą do kina. - mówi mama Ani. - Chcesz jechać z nami? - Nie, zostanę w domu. Może spotkam się z Magdą. - odpowiada, kończąc obiad. Odnosi talerz do zlewu i ...
Grzesiek wszedł do holu biurowca, w którym pracuje i po przelotnym przywitaniu się z recepcjonistką skierował swoje kroki do windy, która miała go zawieźć na dwudzieste ...
Jego troska o anonimowość i obawa przed tym, że ktoś zobaczy go z młodą dziewczyną, zaczynała przybierać cechy paranoidalne. Najpierw polecił mi, żebym opuściła ...
Czułam, jak wzrasta we mnie podniecenie. Po wyjściu Piotrka i zjedzeniu obiadu usiedliśmy z Pawłem na chwile, żeby odpocząć i napić się soku. Chciałam rozluźnić ...
Poniedziałkowe poranki przypominały klasyczną sytuację „pożar w burdelu”. Nikt nie wiedział, co się dzieje, ale wszyscy biegali. Okazało się, że nie jesteśmy ...
- Posłuchaj. Zrobimy tak. Ja w tej teczce mam zdjęcie, które pogrąży tą lalunie. - Co?! - Cicho. - rozkazuje Izabela i rozgląda się wokół siebie. - Źle się wyraziłam ...
Poczułam na swojej twarzy ciepły dotyk męskich dłoni. Zamknęłam oczy i powoli uspokajałam się. Nie odrywajac od siebie wzroku ani nie przestając się dotykać usiedliśmy ...
Wtorkowy dzień przywitał mieszkańców Warszawy zimnym, porywistym wiatrem i ulewą. Anna szykowała się do szkoły i spoglądając przez okno wiedziała, że parasol w drodze ...