Truskawkowy shake cz.15
Sukienka Em i Paweł ↑ Jest czerwiec... Już po zakończeniu roku. Spakowani pojechaliśmy na lotnisko. Cała droga minęła nam szybko i wesoło. Taxówką dostaliśmy się do ...
Sukienka Em i Paweł ↑ Jest czerwiec... Już po zakończeniu roku. Spakowani pojechaliśmy na lotnisko. Cała droga minęła nam szybko i wesoło. Taxówką dostaliśmy się do ...
Minęły dwa tygodnie od tego feralnego zdarzenia. Adam jest coraz bliżej mnie i nie jest to zasługa zimnego miesiąca. Czuję się zagubiona, tym bardziej, że nieznajomy ...
Zuzia Marysia niedawno wyszła, więc sprzątam pozostawiony przez nas syf. Piesek siedzi na kanapie i obserwuje każdy mój ruch. Słodziutki maluch. Jestem naprawdę pod ...
Zeszłam na dół, a tam Kasia. Powiem szczerze, że przez momen myślałam, że to będzie Mateusz, ale się myliłam. Przyjaciółka wypytywała mnie jak się czuje i tym ...
Obudził ją ból głowy. Otworzyła oczy i od razu skrzywiła się, czując, jak nieznana siła rozłupywuje jej czaszkę. Przyłożyła sobie dłoń do czoła i westchnęła ...
Rozdział 8: Jest wtorkowy wieczór, a ja, z braku zajęcia, udaję się do The Joy. Tym razem bez Waynee'a, który postanowił spędzić wieczór (i prawdopodobnie noc) w ...
Kolejne dni bez Max'a są dla mnie bardzo ciężkie. Brakuje mi jego obecności. Nie pamiętam już ile razy starałam się dzisiaj do niego dodzwonić. Nie mam pojęcia co ...
Po nocy picia byłem naprawdę zmęczony. Wstać rano z łóżka, to jak dostać z pantofla w twarz. Głowa mnie bolała niemiłosiernie. To było coś strasznego. Chciało mi ...
Lądowanie w Krakowie było jak uderzenie w betonową ścianę. Wilgotny, duszny upał i zapach spalin brutalnie wyparły wspomnienie krystalicznego, szwajcarskiego powietrza ...
Chwyciłam telefon, który wrzuciłam do torby i skierowałam się do wyjścia. Gdy otworzyłam drzwi... _____________________________________ Moim oczom ukazał się nie kto inny ...
W ciągu kilku miesięcy drzewa porastające ruiny starej fabryki zdążyły zmienić się zaledwie trzy razy. Od pięknych, zielonych, zamieszkiwanych przez roje pszczół, po ...
Rano Obudziło mnie natarczywe pukanie do drzwi. Chciałam jeszcze trochę pospać, ale intruz nie dawał za wygraną. Zdenerwowana wstałam z łóżka i podeszłam do drzwi ...
Natalia miała fatalny dzień. Musiała diametralnie zmienić plany na nadchodzący weekend, gdyż jej szef pokłócił się z żoną i wyjechał nagle na drugi koniec Polski ...
Obudziła się z dziwnym uczuciem w środku i z ogromną kulą w gardle. To już dzisiaj. Czuła się, jakby zamykała pewien rozdział w swoim życiu, ale chyba właśnie tak ...
Rozdział 23 Czerwiec chylił się ku końcowi. Było nawet kilka upalnych dni. Kaisa, która aż do tej pory nie mogła pogodzić się ze zdradą „przyjaciółki”, bardzo ...