Pęknięcia mojego serca - rozdział dwudziesty dziewiąty
Nate odebrał mnie po tańcach. Wpadłam mu do samochodu tak zamaszyście, że bardziej przypominało to rzucenie zwłok na fotel. - Wow, to musiał być bardzo wyczerpujący ...
Nate odebrał mnie po tańcach. Wpadłam mu do samochodu tak zamaszyście, że bardziej przypominało to rzucenie zwłok na fotel. - Wow, to musiał być bardzo wyczerpujący ...
#1 sierpnia - dzień wyjazdu dziewczyn z obozu w Nowej Rudzie# **Oczami Natalki** Jedziemy już chyba 5 godzin, jest równo 20.00, czyli za godzinę będziemy...CZYTAJ: BĘDE W ...
Na samym początku chciałam was przeprosić, że tak rzadko wstawiam nowe rozdziały i ,że są takie krótkie. Od dziś będą się one pojawiały w każdą sobotę wieczorem ...
W mglisty poniedziałkowy poranek zmierzałam do pracy, z głową pełną poplątanych myśli. W powietrzu wyczuwało się powiew opadniętych liści, pomieszany z zapachem ...
Niepewnie weszłam do kuchni. Oparłam się o framugę drzwi. Daniel stał oparty o parapet i palił papierosa. Chyba wyczuł moją obecność, bo się obrócił. Mierzyliśmy ...
Mineło 4 miesiace od balu z Michałem. Między nami nic się nie wydarzyło poza tym, że był naprawde opiekunczy. Kuba pomagał mi tak samo. Michał nie miał nic przeciwko ...
Heejciaa :) Tym razem wcześniej, trochę się spóźniłam ale poprawianie błędów wykończyło mniee. Miłego czytania. :* **** Z pięknego snu wybudził mnie ten cholerny ...
„Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi.” `Janusz Leon Wiśniewski *** Monika *** Siedziałam w salonie i czytałam gazetę, kiedy usłyszałam, że Daniel ...
Maj 2023 Nie, żeby nic się przez ten miniony rok nie wydarzyło, była by to zgoła nieprawda, tyle że to właśnie wówczas nastąpił kolejny przełom w pokonywaniu kolejnego ...
Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...
- Justin! Co ty tu robisz?- zawołałam i przytuliłam chłopaka. - Wpadłem na imprezę.- mrugnął do mnie. - Znasz Jack'a?- zapytałam z niedowierzaniem. - Taaak ...
Alex obudziła się stosunkowo wcześnie i przez kilkanaście minut leżała, wpatrując się w sufit. Dziś była sobota. Nie szła do biura. Planowała poleniuchować w ...
Stoimy przed wejściem. W mojej głowie panuje kompletny chaos, nie mam bladego pojęcia jak z nim rozmawiać... Czy to musi być tak cholernie trudne? Ostatnią rzeczą, jaką ...
Domek babci zawsze był moim ulubionym miejscem na ziemi. Skromna bielutka elewacja, brązowa dachówka, płotek godny kotka itp. Tyle, że bez babci cały rozkoszny urok zacisza ...
- Chciałbym, żebyś się wyprowadziła – powiedział do mnie. - Czy na pewno tego chcesz? – zapytałam. - Tak. - Jeśli taka jest twoja decyzja. Wstałam z kanapy w salonie ...