Portret toksyczności
Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...
Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...
Natalia Mieszkanie u rodziców ma swoje plusy i minusy, stanowczo więcej plusów, gdy wreszcie wróciłam do pracy. Karolina ani na moment nie pozwoliła mi zapomnieć, co jej ...
Mieszkaliśmy wszyscy na starym mieście w kamienicy niedaleko Wawelu. Wynajmowaliśmy ponad stu metrowe mieszkanie. Kraków słynie z takich ogromnych mieszkań ze spora liczba ...
Wychodzę z redakcji i oddycham z ulgą. Chowam kilka teczek do materiałowej torby, żałując, że nie zdążyłam wszystkiego zrobić, gdy miałam na to czas. Zamiast zająć ...
Przebudziła się koło 9, ale czuła się wyspana. Była w dobrym humorze. Sięgała właśnie po filiżankę, gdy ktoś zapukał do drzwi. Poszła otworzyć. W progu ujrzała ...
Dziękuję bardzo za komentarze:) bardzo się cieszę, że je zamieszczacie, ponieważ one bardzo motywują. Jeśli macie jakieś pomysły dotyczące kolejnych części to ...
Otworzyłam oczy, kiedy promienie słońca zawitały do mojego pokoju. Przewróciłam się na drugi bok i spojrzałam na śpiącego Elyas'a. Więc to nie był sen? ...
Wszystkie lekcje jak i przerwy przesiedziałam w sali, towarzyszyła mi Laura. Dzień nie mógłby być dniem, gdyby w tym czasie nic się nie wydarzyło. Jak zawsze w moim ...
- Dwa tygodnie?! - ryknął Damian, patrząc na nią poważnie. - Aśka, czyś ty kompletnie na głowę upadła? To twoj kolejny urlop, jak ty sobie to w ogóle wyobrażasz? ...
Kilka dni później ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Dziś rozpoczęcie roku szkolnego, a ja zamiast tak jak zwykle myśleć o tym co będę się uczyć w tym roku, myślałam o mnie ...
Stałam i nie mogłam się ruszyć. To co zobaczyłam przeraziło mnie, jednak po chwili otrząsnęłam się i zrobiłam mu miejsce w przejściu, aby wszedł do środka ...
**Oczami Huberta** Jestem już drugi raz przy badaniu USG Gosi, co prawda pierwszego praktycznie nie widziałem, ze względu na to, iż cieszyłem się, że nasze dziecko nadal ...
— My teraz my — obie zsunęły się z krzesła. Stałam w czarnych koronkowych stringach przed lustrem. Włożyłam biustonosz i starannie ułożyłam piersi. Jedwabna ...
-która godzina? -za piętnaście dziewiąta -no ładnie spóźnię się do pracy -to się ubieraj podwiozę cię to jeszcze zdążymy Ewa się poderwała i na równe nogi i ...
Z Samego rana pożegnaliśmy sie ze wszystkimi i pojechaliśmy do domu. Całą drogę praktycznie przespałam, byłam jakaś zmęczona. Wtedy gdy nie spałam myślałam o Filipie ...