Wybranka ognia - "Nie istniejesz"
Myśl o rozgrywkach towarzyszyła jej przy każdej kolejnej odmówionej modlitwie. Refield chciał być jej mentorem! -… I błogosław moje łono, by było zdolne wzbudzić ...
Myśl o rozgrywkach towarzyszyła jej przy każdej kolejnej odmówionej modlitwie. Refield chciał być jej mentorem! -… I błogosław moje łono, by było zdolne wzbudzić ...
Wróciwszy do prowizorycznego obozu Kira niemal natychmiast zapadła w mocny sen. Nocna wyprawa poszczęściła się, nie dość, że unieszkodliwili wielu czerwonych, to jeszcze ...
Veronika poprosiła Gerta, żeby zaczekał na nią w zajeździe i od razu pojechała do siedziby łowców. Przed przesłuchaniem chciała jeszcze porozmawiać z Arthurem. Gdy ...
Popatrzyli na mnie złowrogo. W moim oddziale byli dopiero od trzech tygodni i nie przywykli jeszcze do zasad jakie ustanowiłam. - Zdaje mi się, że nie usłyszeliście rozkazu ...
Mocny rumieniec wystąpił na policzki kobiety. - Jak widzę, chyba nie masz na to specjalnej ochoty, a i ja nie zamierzam się zniżać do poziomu moich ludzi, więc może ...
– Co robisz? – zainteresował się demon. – Cofnij się! – zażądał Eckstein. – Odsuń się od drzwi! – Dlaczego mam cię słuchać? Wkrótce będziemy ze sobą ...
Kiedy nastolatki weszły do małego sklepu popędziły do działu ze słodyczami. -Nutella, Kubuś, Pawełki, Grześki, ... - mówiła Lara do siebie wkładając wymienione ...
- Myślisz, że uda nam się umknąć? - zapytała zdenerwowana Nina, gdy po raz kolejny z trudem udało im się uniknąć zbrojnych czekających w pobliżu traktu. - Mam taką ...
– Do jasnej, i znów muszę jechać. Minus piętnaście, ślisko, ciemno, po jaką cholerę mi to? Zamiast siedzieć na dupie i pić grzańca, to nie – ja muszę ciągać się ...
Gdy dotarli do zajazdu, Veronika od razu udała się do swojej izby. Gert został przy barze i zamówił butelkę wódki. Nie słyszała by wracał do siebie. Pomimo prawie ...
Schodzę po schodach i wkraczam do kuchni. Jestem wykończona. Przez całą noc nie spałam. Chciałam zasnąć, ale gdy tylko zamknęłam oczy widziałam tą scenę która ...
Rozdział 34 Przemieszczanie się niewielkim prywatnym samolotem sprawiało Majce taką samą frajdę, jak śnienie. Oskar, choć nie podzielał jej entuzjazmu, bawił się ...
Rada zaczyna węszyć w nie swoich interesach. Staruszek ze cmentarza musiał im donieść o niepokojącym spotkaniu. A jeśli Rada węszy, to nie znaczy niczego dobrego ...
Tatia pokręciła szybko głową, hardo wpatrując się w oczy pirata. - No i widzisz? Jak chcesz, to potrafisz być grzeczna... A teraz gadaj, jeśli łaska. Czemu zostawiłaś ...
Jeszcze przed chwilą byłem w stanie wpływać na myśli tej głupiej dziewczyny. Mogłem przejąć władzę nad jej mięśniami, głosem, zachowaniem. Mogłem wpoić jej coś ...