Wielkanoc. Marta i strażacy. (Wersja ilustrowana cz. 23)
To ich sprowokowało, podniecony Mieczysław sięgnął jeszcze raz po sikawkę. – Patrz młody i ucz się, jak prawdziwie podlewa się panny! Przytrzymaj mi tę gołąbeczkę ...
To ich sprowokowało, podniecony Mieczysław sięgnął jeszcze raz po sikawkę. – Patrz młody i ucz się, jak prawdziwie podlewa się panny! Przytrzymaj mi tę gołąbeczkę ...
Na bal karnawałowy przychodzę w bardzo eleganckiej sukience, lecz... tak krótkiej, że widać mi koronki pończoch i z takim dekoltem, że widać koronkę biustonosza ...
Marek nie zapytał Natalii, które dokładnie zdanie było jej piątym kłamstwem. Nie tej nocy. Leżała obok niego odwrócona plecami, a ciemność sypialni odcinała jej ...
Majka była już na czwartym roku. Od trzech lat raz w tygodniu kiedy przyjeżdżała na weekend spotykaliśmy się na "korepetycjach” z biomedyki. (patrz opowiadanie ...
Marek był pewien, że Natalia jeszcze tego samego wieczoru wróci do Marty. Nie wróciła. Po kolacji zachowywała się niemal zwyczajnie. Posprzątała kuchnię, przełożyła ...
Czym jest miłość, Czym jest złość??? Tym razem moja historia inspirowana jest zdarzeniami które opowiedział mój przyjaciel, jest to autentyczne wydarzenie które ...
*** Rozdział 14/15 * Najpierw miałam zamiar załatwić to jeszcze tego samego dnia, lecz nie byłam w stanie. A przynajmniej nie od razu. Ogarnęłam się więc, przysiadłam do ...
Marek obudził się pierwszy. Przez kilka sekund nie pamiętał, dlaczego leży na plecach z otwartymi oczami i dlaczego pierwszą rzeczą, której szuka wzrokiem, jest Natalia ...
Janek miał osiemnaście lat i chodził do warszawskiego liceum. Był przystojnym chłopakiem, który jednak nie zdawał sobie z tego sprawy. Jego największym kompleksem było ...
- Och… panie strażaku… jak ja się panu odwdzięczę… Nic mi nie przychodzi do głowy… Ale jestem gotowa zrobić dla pana wszystko… Ależ władczo wbija wzrok we mnie ...
budzik… -"mmmm..nie..błagam" -"Wstawaj kochanie, śniadanie czeka" -"która godzina?" -"9" Poczułam jego wargi na moich ...
Markiz bez słowa wyjaśnienia pociągnął za sobą de Lestac. Przedzierali się przez tłum zamaskowanych, lekko już upojonych alkoholem gości, odprowadzani zachłannym ...
Z lubością chodziłam wokół mojego auta naprawianego przez mechanika. Ciągle się do niego uśmiechałam i komplementowałam jego pracę – że taki sprawny, taki ...
Po naprawie auta okazało się, że jestem w niezłym ambarasie! – nie mam czym zapłacić! Co tu zrobić?! Przejęta tym, zestresowana… wpadłam w wielką panikę… ...
Właśnie zerwałam z facetem. Byłam wściekła. Powodem była jego chorobliwa zazdrość. Ciągle robił mi wyrzuty i wszystkiego zabraniał. Od malowania się po nakładanie ...