Polityka cz. 55 - zlecony napad - negocjacje
Ale, przecież jak na polityka przystało, powinnam być świetną negocjatorką… No i… zagadałam go umiejętnie… zaproponowałam to… i owo… Facet aż zsunął ...
Ale, przecież jak na polityka przystało, powinnam być świetną negocjatorką… No i… zagadałam go umiejętnie… zaproponowałam to… i owo… Facet aż zsunął ...
Tymczasem Pietrek z podziwem i zazdrością patrzył na sąsiada. Ten to potrafi brylować! Tak zawstydzać kobietę! Ileż on by dał, żeby umieć… mieć choćby dziesiątą ...
Moje kołyszące się, w rytm mych prac pokojówki, piersi, inspirują go do solidnego zajęcia się nimi. Uwielbiam fantazjować o tym, jak zostaję zmuszona do wypięcia przed ...
– Panowie, widzę, że interesująco zagadujecie moją przyjaciółkę, więc może oprowadzicie ją. Znacie ogród jak własną kieszeń, będziecie doskonałymi cicerone… ...
- Chapaj dzidę! Dziuniu! – usłyszałam - Jak ci się podoba moja dmuchawka? Nadstawiaj japska! Nie wiem, czy właściwie odczytałam jego zaszyfrowany komunikat? Ale jego ...
A niech się napatrzy! Niech go skręca! – pomyślała. – Mandragora to tajemnicza roślina. Ma czarodziejską moc. Bardzo ciężko ją znaleźć. Legenda mówi, że chroni ...
Byem w pewn sobot na cakiem fajnym party. dokladnie byly to urodziny mojego kupla przemka! calkiem porzadny gosc wiec zapowiadalo sie calkiem niezle! a tym bardziej ze mial ...
- Cześć babciu! - krzyknęłam - działo się coś jak mnie nie było? - Ooo już wróciłaś. Jedyne co to dziadek się upił i śpi i Dawid gra w salonie w jakąś grę ...
Jeden z moich najulubieńszych uczniów – Mariuszek – okazało się, że posiada bezcenną pasję – fotografię. W związku z tym, że uwielbiam stroić się w przeróżne ...
Pomyślałam, że jeśli to jest kamerka, to na pewno zbiera też taki dźwięk... Powoli rozsunęłam zamek spódnicy i jeszcze wolniej zsuwałam ją wzdłuż nóg. Wkrótce ...
Więc na głos odpowiedziałam wyimaginowanemu rozmówcy. - No cóż... skoro mam ściągnąć staniczek... niechaj tak będzie... Po czym chwyciłam paluszkami haftki i go ...
Zmierzyła mnie wzrokiem od stóp do głowy. Podeszła i pociągnęła mnie za rękę do wanny i weszła powoli. Zaraz po niej weszłam ja. Usiadłam troszkę skrępowana a Ola ...
Jakże mnie zaskoczył, gdy zaproponował rozpięcie górnych guziczków… „Co za bezczelny szczyl!” – pomyślałam. I sama nie wiem, co mnie skłoniło… rozpięłam ...
I znów tu jestem. Obiecałem Wam nieco opowiedzieć o moim bracie. Okazało się, że jego los rzucił w zupełnie inny zakątek Polski. Znalazł dom w mieszkaniu pewnej pary ...
Jednak najbardziej mnie zaskoczył, a byłam wtedy w stroju – bardzo historycznym, bym zadarła suknię tak wysoko, żeby dało się dostrzec kolor moich majtek. Oburzyłam ...