Przygody Igora cz.2
Gdy otworzyłem drzwi, po prostu zamarałem, nogi się pode mną ugięły..była cudowna! Po prostu anioł! Chociaż nie, anioł to złe słowa, aniołów się przecież nie ...
Gdy otworzyłem drzwi, po prostu zamarałem, nogi się pode mną ugięły..była cudowna! Po prostu anioł! Chociaż nie, anioł to złe słowa, aniołów się przecież nie ...
Wiem...że wątek jest kiepski, a tekst płytki... ja to wszystko wiem...:). Ale kiedyś obiecałam to komuś... może nie tak ostro... nio, ale. Siedzisz w pracy. Na fotelu ...
... rzucił mnie na łóżko i złapał za ręce przytrzymując je nad moją głową. Pocałował mnie w czoło po czym szepną:, , jesteś tylko moja". Pocałunkami ...
Rozdział III Gdy tylko zdążyłam się obudzić już byliśmy na miejscu. Taksówka czekała o umówionej godzinie na parkingu. - Witam. Proszę pod ten adres. - Co to będzie ...
Nie! No tego się nie spodziewałam! Dystyngowany dżentelmen nagle zapomina o swych manierach! Szybko przerywa całowanie mnie w rękę. Jego dobrotliwa mina zmienia się nie do ...
Szkolny seks – cz.3 - Każde miejsce jest dobre Objąłem Natalkę. Przytuliła się do mnie, nieco zaskoczona. Nie spodziewała się o co mi chodzi. Ale wkrótce poczuła. Moja ...
Normalnie Marcel nie polował w klubie. Odstręczały go te odpicowane lale, napite, naćpane i napalone dziweczki za pięć złotych. Nie, raczej dziesięć. Tyle kosztowało ...
Przyśniło mi się, że jestem Mary Poppins. W tej pięknej przedwojennej kiecce. Gdy z parasolką sunę po niebie, mężczyźni mają doskonałą perspektywę... mogą do woli ...
IV. Pizza Obudziłem się i usiadłem na łóżku. Przetarłem twarz ręka, a gdy już zakończyłem masaż rozbudzający, zauważyłem, że przy łóżku siedzi zmartwiony ...
Hermiona delikatnie otworzyła oczy,jednak zaraz tego pożałowała.Poczuła kłujący ból głowy i lekkie zawroty.Z wysiłkiem zwlekła się z łóżka,zastanawiając jak tam ...
Jakże to było podniecające, gdy królik-zając wielkanocny zadarł mi do góry moją dżinsową minispódniczkę. Ujrzał moje koronkowe, białe majtunie… i… podniecił ...
Kiedy zajęczo-króliczkowa stercząca marchewka wyskoczyła mu z rozporka, nie mogłam się powstrzymać… musiałam ująć ją ustami… Musiałam ją polizać… a potem ...
-To może pójdziemy na basen?rozmawiałam z Pawłem, chce iść z nami-podsunęła Kama, uśmiechając się. Siedziałyśmy w pokoju nudząc się wiec zgodziłam się. -dobra za ...
Pracujesz.Prace masz ciężką, stresującą.Taką, która wykańcza Cię psychicznie.Ale problem w tym, że Ty to kochasz. W życiu nie zamieniłbym jej na inną, to Twoje życie ...
Rozochocony zająco-królik wielkanocny stał się tak śmiały, że zerwał ze mnie bluzeczkę… zerwał dżinsową minispódniczkę… i… przyciągnął mnie do swej twardej ...