Shame on you Granger VII
Stanęła jak wryta.Mężczyzna od razu podniósł się z fotela. -Hermiona!-Podbiegł do niej i chwycił ją w ramiona okręcając.Nawet nie wiedziała kiedy łzy popłynęły ...
Stanęła jak wryta.Mężczyzna od razu podniósł się z fotela. -Hermiona!-Podbiegł do niej i chwycił ją w ramiona okręcając.Nawet nie wiedziała kiedy łzy popłynęły ...
- Jest pan nad wyraz uprzejmym dżentelmenem! Tak chętnie i tak komunikatywnie wytłumaczył mi, jak mam jechać… Jak ja się teraz panu zrewanżuję??? - „Boże! Jak on ...
-Cholera,cholera,cholerna. Chodzę od godziny po pokoju i powtarzam to jedno słowo,jak mantrę. Nagrabiłam sobie u niego. Nie mam ochoty iść do szkoły i stanąć z nim ...
Wyobraź sobie że stoisz pod ścianą, oparty plecami o nią, , ......... Stoję przed Tobą, patrze ci w oczy... podnosisz wzrok.... nasze spojrzenia się spotykają ...
Słońce powoli wstawało,aby rozpocząć kolejny dzień wrażeń. Gryfonka leniwie przeciągnęła się w łóżku,uważając by gestami nie rozbudzić śpiącego obok ...
Obudziły mnie nieśmiałe promienie czerwcowego słońca wdzierające się przez roletę. Podniosłam głowę i natychmiast mocno tego pożałowałam. Ilość wypitego alkoholu ...
Na początku roku, ogłoszone w mojej szkole zostało, że z każdego profilu zostanie wybranych po dwóch uczniów, którzy będą mieli najlepsze wyniki w nauce i będą mogli ...
Jako jeden z kluczowych punktów mojej kampanii uczyniłam pomoc uchodźcom. Wkrótce udałam się do ich ośrodka, żeby wybadać, w czym mogę być dla nich pomocna. Jakież ...
– To co młody? Żeby paniusia nadawała się na ofiarę dla inkaskich bogów, musi być dziewicą… Taka ciasna, może jeszcze żaden nie zamoczył… Tak trza przyjąć i ...
Po wypadzie do kina, długo nie rozmawiałyśmy. Oczywiście, Ala szukała kontaktu. Codziennie pisała i dzwoniła, ale ja nie odbierałam. Zaczęłam się dziwnie czuć z tym co ...
III. Sen Stałem co najmniej z minutę w wielkim szoku z otwartą buzią. Mikrofalówka dopominała się już kilka razy o wyciągnięcie popcornu, za co zabrał się Hubert ...
Zenon najwyraźniej wyglądał na zadowolonego, choć zabrakło mu języka w gębie. Dlatego Marta zmieniła temat rozmowy. – Ciociu, cukier się skończył, przyniosę ze ...
Wróciłam do domu bardzo późno. Jak zwykle nie przestrzegałam rygorów surowych rodziców. Od zawsze traktowali mnie jak małe dziecko. A miałam już 18 lat. Jestem ...
To była sobota. Rano obudził mnie dźwięk smsa od Pawła. Pytał się czy przyniosę mu książki z wczoraj, gdyż nie było go w szkole. W sumie nie miałam nic ciekawego do ...
Mam nadzieję, że się wam spodoba ( opowiadanie pisane z przyjacielem ) Byłam na zakupach w galerii. Szłam sobie gdy nagle miną mnie bardzo przystojny chłopak. Bardzo mi ...