Drobne historie II. Cholerny piątek.
*** Maj. Piątek. Siódma wieczór. Przed nami długi weekend. Na zewnątrz wciąż świeci słońce, jest ładnie, ciepło, majowo. Sporo osób wybrało się na spacer po parku ...
*** Maj. Piątek. Siódma wieczór. Przed nami długi weekend. Na zewnątrz wciąż świeci słońce, jest ładnie, ciepło, majowo. Sporo osób wybrało się na spacer po parku ...
Ostatnie dwa tygodnie potwornie się dłużyły. Nie znalazłam kolejnego obiektu badać, ale byłam dręczona widokiem pana Adonisa wszędzie, gdzie się udałam. Lecz on nie ...
Gdy wchodzę do twojego mieszkania, jesteś już nagi. Uwielbiam, jak witasz mnie w ten sposób. Od razu poczułam przyjemną wilgoć pomiędzy nogami. Szybciutko i ja się ...
Na brzegu opodal krzaczka Zaległa dziewka z nienacka Zgubiła drogę do domu Nie mówiąc o tym nikomu Postanowiła nie widzieć czemu Poszukać wilgotnych kremów I posmarować ...
Wyobrażam sobie, jakie świństwa mówi mi do ucha napalony student! Co za gówniarz! Ale dlaczego tak mnie to podnieca, gdy słyszę, że od początku mnie pragnie… że chce ...
Wyobrażam sobie, jak napastliwy student bezczelnie realizuje swoje marzenie „odkrycia tego co mam pod spódnicą”… W trymiga zadziera mi ją do góry… i… zsuwa ...
-Słabo...-wyjęczała po tym jak została wydymana w usta i udało jej się przełknąć resztki jego spermy. Widziała swoje odbicie w lustrze które było jednocześnie ...
Jakież było moje zaskoczenie, gdy miły pan dość szybko nałożył mi na głowę – ślubny welon! Myślałam, że się popłaczę ze wzruszenia. Nie spodziewałam się w ...
Drżącymi dłońmi rozsunęłam rozporek, wysupłałam zaganiacza i ujęłam dłonią, żeby poczuł delikatny dotyk moich paluszków z ładnie pomalowanymi pazurkami… ...
- Och!!! Odkrył pan moje intymne… kobiece tajemnice… Widzi pan teraz, że ja bardzo lubię… ubóstwiam wręcz nosić koronkowe majteczki… - „A więc już wie, jakie ...
Łukasz już na nią czekał w czarnym BMW. Umówił się z nią na jednym z parkingów podziemnych galerii handlowej w centrum miasta. Był ubrany nie zbyt elegancko... Czarne ...
Sebastian leżał w łóżku, w zamyśleniu patrząc na gładki, biały sufit. Jego roztrzepane w nieładzie, blond kosmyki natarczywie zsuwały mu się na oczy. Nozdrza ...
Dzwoni komórka. Sięgam po nią. Patrzę – "Piotr dzwoni”. Odbieram. - Hej Marcin, organizuję dzisiaj grill o 18 u mnie na działce. Wpadniesz? - A kto będzie? - Ja ...
Sługa Boży najpierw dotknął mojego czoła. Potem obrócił mnie tyłem do siebie. Zrazu nie wiedziałam o co chodzi, jednak szybko dane mi było poznać jego zamiary. – ...
W ramach wdzięczności Mam na imię Patryk i mam 17 lat. Pochodzę z dobrej rodziny, jestem jedynakiem. Mieszkam sam w dużym mieście, oddalonym o 70km od rodzinnej wsi ...