Pamiętnik Marty cz. 7 Profesor historii
Zakochałam się w nim na zabój. Podświadomie prowokowałam go. Mówiłam, że jest przystojnym i inteligentnym mężczyzną, że na pewno zdobył wiele kobiet, bo – mówiłam ...
Zakochałam się w nim na zabój. Podświadomie prowokowałam go. Mówiłam, że jest przystojnym i inteligentnym mężczyzną, że na pewno zdobył wiele kobiet, bo – mówiłam ...
-Ale z ciebie sucz! W tych szpilkach i pończochach, z tymi wielkimi cycami. Wykonywał ruchów frykcyjnych między moimi półkulami, a jednocześnie dłonią je ugniatał. -O ...
Byłam nastolatką o niebieskich oczach, blond włosach, bardzo zgrabnej sylwetce. Miałam duże cycki i sexy dupcię. Z urody byłam przeciętna, nie boska, nie brzydka, po ...
Pansy bardzo zachłannie pracowała sowim językiem na penisie Dracona. Co chwila też połykała go całego, choć nieraz jego potężne rozmiary powodowały u niej odruchy ...
Zaczelam krzyczec i walic w drzwi, niestety nic to nie dalo. Karolina podeszla do mnie zatkala mi usta reka i zaprowadzila do pokoju, gdzie rzucila mnie na kanape. -Lepiej badz ...
Treść opowiadania podczas przeredagowania! cdn. W następnym odcinku: Osiemnastka
Niespodzianki chodzą parami =========================== Od zawsze uwielbiałem patrzeć jak się ubiera. Jej twarz, oczy, gorące usta. Kochałem jej nieduże, choć doskonale ...
Od czasu zdarzenia w klubie nasze relacje z wredną suką uległy specyficznej stabilizacji. Może nawet powiedzieć, że rutynie. Czyżby zrobiła sobie futro ze szczura? Okryła ...
Ponieważ moja skromna postać i jej przeżycia wzbudziła Wasze, drodzy czytelnicy, zainteresowanie, spróbuję przedstawić Wam nieco swoich odczuć. Uprzedzam jednak, że są ...
Stanęła jak wryta.Mężczyzna od razu podniósł się z fotela. -Hermiona!-Podbiegł do niej i chwycił ją w ramiona okręcając.Nawet nie wiedziała kiedy łzy popłynęły ...
- Jest pan nad wyraz uprzejmym dżentelmenem! Tak chętnie i tak komunikatywnie wytłumaczył mi, jak mam jechać… Jak ja się teraz panu zrewanżuję??? - „Boże! Jak on ...
-Cholera,cholera,cholerna. Chodzę od godziny po pokoju i powtarzam to jedno słowo,jak mantrę. Nagrabiłam sobie u niego. Nie mam ochoty iść do szkoły i stanąć z nim ...
Wyobraź sobie że stoisz pod ścianą, oparty plecami o nią, , ......... Stoję przed Tobą, patrze ci w oczy... podnosisz wzrok.... nasze spojrzenia się spotykają ...
Słońce powoli wstawało,aby rozpocząć kolejny dzień wrażeń. Gryfonka leniwie przeciągnęła się w łóżku,uważając by gestami nie rozbudzić śpiącego obok ...
Obudziły mnie nieśmiałe promienie czerwcowego słońca wdzierające się przez roletę. Podniosłam głowę i natychmiast mocno tego pożałowałam. Ilość wypitego alkoholu ...