Erotyczne - str 363

  • Dosypana mikstura - moja fantazja cz. 3

    Nie wierzę w to co się dzieje! Ten narwaniec rozpina rozporek i wydobywa z niego swą męskość!!! W stanie wielce pobudzonym. Cóż za bezczelny typ! Ale to nie kres jego ...

  • W ogródku piwnym

    Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 18

    Gdy już leżałam w łóżku, gotowa do zaśnięcia, usłyszałam chrobotanie klucza w zamku! Udawałam, że śpię, gdy nagle ktoś wsunął mi się pod kołdrę! - Nie śpisz ...

  • ,, Smak"

    ,, Smak” 12.05.2018 Kocham Cię jak pomarańcze, Czasem nago dla nich tańczę, Mają smak bardzo swoisty, Jak twój urok osobisty. Kocham Ciebie jak arbuzy, Jesteś przy nich ...

  • Marta i tajemniczy ogród cz. 15

    Martę podniecało, że zagląda jej pod spódnicę, ale też jednak peszyło. Dlatego czym prędzej wspinała się na górę. Mężczyźnie ponownie mignęła biel majteczek ...

  • Niebezpieczne doznania 1

    Witam po raz pierwszy ;) i oczywiście zapraszam do czytania. Eliza aż podskoczyła na krześle, kiedy w końcu w tłumie ujrzała go wchodzącego do klubu. Przeszył ją ...

  • Remont cz 30

    Mimo mocno szumiącego w głowie alkoholu, zdałam sobie sprawę z absurdalności tej sytuacji, ale co innego mogłam zrobić? Z drugiej strony - świadomość, że podciągam ...

  • Poznana z przypadku

    Normalny dzień jak każdy, piątek godz. 6: 00 pobudka, prysznic, przygotowałem śniadanie, wyszedłem do pracy. W pracy jak zawsze trzeba było wykonać wszystkie obowiązki ...

  • Inna osobowość

    Historia prawdziwa. Pięknego zimowego dnia miałam ugościć moją najlepszą przyjaciółkę na cały tydzień. Uwielbiałyśmy spędzać ze sobą każdą z możliwych chwil ...

  • Uwierz w Ducha cz.2

    Lisa stanęła jak wryta, wręcz zabrakło jej języka w buzi. Nie dość, że go widziała, to jeszcze słyszała. Zbliżył się do niej i dotknął policzka. Znów poczuła ten ...

  • Kobiety VIII

    Noc jest okropnie smutna. Mam wrażenie, że samotność wyrywa się z mojego wnętrza razem z sercem. Spacer miał uspokoić, a jedyne, co robi, to pozwala mi znów myśleć ...