Szczur cz. 9
Przez cały weekend była moja. W każdy możliwy i niemożliwy sposób służyła mi wiernie. W poniedziałek musiałem wstawać wcześniej, żeby zabrać z domu korporacyjny ...
Przez cały weekend była moja. W każdy możliwy i niemożliwy sposób służyła mi wiernie. W poniedziałek musiałem wstawać wcześniej, żeby zabrać z domu korporacyjny ...
Auto się zatrzymało i Cassandrze serce podeszło do gardła. – Spokojnie – szepnęła Rita. Wysiedli z samochodu i Leo wcisnął umieszczony przy drzwiach budynku guzik ...
Widywał ją codziennie w autobusie, młoda, szczupła blondynka o niebieskich dużych oczach. Była bardzo zgrabna, nieduże piersi zarysowywały się delikatnie pod zwiewnymi ...
- Panie prezesie? A drugie i trzecie życzenie? Zanim je wyjawił, ułożył mnie na kanapie. Sam ulokował się tak, żeby mógł wygodnie wyrażać swe intencje. - Po drugie ...
Oparł się dłonią o futrynę i z uwagą przyjrzał się niezwykłej kołatce. Stara, pokryta śniedzią, przedstawiała łeb koszmarnego stwora i nie pasowała do ...
Można powiedzieć, że poznali się w sposób typowy dla dzisiejszych czasów. Oboje wolni, oboje nie szukający partnerów w życiu a tylko takich do seksu. Może na dłużej i ...
Do tej pory nie rozumiem, jak to się stało… Jak do tego doszło, że zgodziłam się na takie ujęcie… Miałam zsunąć majtki aż do kostek… i… pokazać moją ...
Gdy wracałem popołudniem ze szkoły (Ja Maciek lat 17. ). Wchodziłem już do klatki schodowej. Gdy na korytarzu zaczepiła mnie sąsiadka. Która zaprowadziła mnie do swojego ...
W dużym, słabo oświetlonym pomieszczeniu, w wygodnym fotelu, siedział ciemnowłosy, dobrze zbudowany mężczyzna. Jego twarz spowijał gęsty dym. Palił wielkie, grube cygaro ...
To była ciepła wiosna. Przyszedłem do pracy. Na korytarzu stała Ona. Miała na imię Ela. Gdy przechodzimy obok siebie zawsze posyłamy sobie gorące w swoją stronę ...
Lubię się masturbować. Zawsze w ten sposób mogę rozładować stres i czuję się zaspokojona. Niestety jest jeden problem. Przy orgazmie nie umiem powstrzymać tego, że ...
Lubię pisać...ale problem w tym, ze jak już pisze to bardzo opisowo i obrazowo, jak ktoś tu to ujął. Tak lubię, nic na to nie poradzę. :) Trzeba mnie znieść :-) :) ...
Obudziła się. Telefon, który jakimś cudem odnalazła na szafeczce obok łóżka, pokazywał, że ma jeszcze ponad dwie godziny snu... Dużo. Mało. Przeciągnęła się. Chaos ...
- Więc mówisz, żeś jest księżniczką? - zapytał tłusty oberżysta młodą niewiastę rasy elfów, przy okazji polerując blat, tak czy inaczej, brudną ścierką. - Tak! ...
Jak ja uwielbiam, nawet z praniem, paradować ubrana elegancko, w bucikach na obcasie i w kusej minispódnicy… Do tego staranna szminka, interesujące kolczyki. Bezcenne są te ...