Poznałem Ją w pracy.
To była ciepła wiosna. Przyszedłem do pracy. Na korytarzu stała Ona. Miała na imię Ela. Gdy przechodzimy obok siebie zawsze posyłamy sobie gorące w swoją stronę ...
To była ciepła wiosna. Przyszedłem do pracy. Na korytarzu stała Ona. Miała na imię Ela. Gdy przechodzimy obok siebie zawsze posyłamy sobie gorące w swoją stronę ...
Lubię się masturbować. Zawsze w ten sposób mogę rozładować stres i czuję się zaspokojona. Niestety jest jeden problem. Przy orgazmie nie umiem powstrzymać tego, że ...
Lubię pisać...ale problem w tym, ze jak już pisze to bardzo opisowo i obrazowo, jak ktoś tu to ujął. Tak lubię, nic na to nie poradzę. :) Trzeba mnie znieść :-) :) ...
Obudziła się. Telefon, który jakimś cudem odnalazła na szafeczce obok łóżka, pokazywał, że ma jeszcze ponad dwie godziny snu... Dużo. Mało. Przeciągnęła się. Chaos ...
- Więc mówisz, żeś jest księżniczką? - zapytał tłusty oberżysta młodą niewiastę rasy elfów, przy okazji polerując blat, tak czy inaczej, brudną ścierką. - Tak! ...
Jak ja uwielbiam, nawet z praniem, paradować ubrana elegancko, w bucikach na obcasie i w kusej minispódnicy… Do tego staranna szminka, interesujące kolczyki. Bezcenne są te ...
Piotr ciągle malował. Dopiero kolejne bicie zegara uświadomiło mu, że to już cztery godziny. Wpadające przez uchylone okno promienie zachodzącego słońca zdobiły ...
Tym razem wcieliłam się w rolę faceta jak mi to wyszło oceńcie sami. Była godzina piąta rano. Właśnie kończyłem swoją nocną zmianę w pracy. Spieszyło mi się do ...
Padał ciepły deszcz, mocząc mi włosy i ubranie. Weszłam do firmy i wjechałam windą na twoje piętro poprawiając się w lustrze. Poszłam w kierunku twojego biura ...
Cała akcja skupia się pomiędzy piętrem czwartym a drugim. Wieżowiec położony niedaleko dzikiej plaży. Plaży, mimo swojej dzikości dość ekspansywnie wykorzystywanej ...
W końcu zabrał mi także welon… Chciał, żebym zdjęła majtki… ale nie zgodziłam się… Wtedy sam ściągnął je z pupy i zsunął do połowy ud… Stwierdził, że ...
A jednak łajdakowi tego wszystkiego było mało! Moje zaangażowanie podczas obciągania poszło na marne. Zażądał, żebym rozłożyła się na plecach, uniosła wysoko nogi i ...
Ależ stanowczo brał mnie w posiadanie. Wbił się tak głęboko, że myślałam, że przebije mnie na wylot. Pchnięcia były ostre, wręcz dzikie, jakby chciał się na mnie ...
Wtem, jakby na potwierdzenie tych myśli, kobiecie omsknęła się noga. Marta wylądowała niżej, swoją pupą zatrzymując się na twarzy chłopaka. Pietrek oniemiał i ...
Jedną ręką dotykał delikatnie jej podbródka, a drugą położył na biodro. „Samica! Rozłożysta, stworzona do rodzenia dziatek!” Przygarnął ją do siebie i ...