Erotyczne - str 365

  • Polityka - cz. 30 - zgrzeszyłam

    Nie wiedziałam co począć. Jeszcze nigdy nie zostałam tak upokorzona. Zwyzywana od ladacznic i dziewek sprzedajnych. Czułam się jak kobieta upadła… kokota. - Ojcze ...

  • Marta i tajemniczy ogród cz. 20

    Wtem, jakby na potwierdzenie tych myśli, kobiecie omsknęła się noga. Marta wylądowała niżej, swoją pupą zatrzymując się na twarzy chłopaka. Pietrek oniemiał i ...

  • Remont cz 16

    Gdy robota osiągnęła odpowiedni etap, majstrowie zarządzili "wiankowe". Musiałam postawić wódkę i z nimi pić. Mężczyźni przy alkoholu stali się bardziej ...

  • Czas zagrożenia 6

    Jedną ręką dotykał delikatnie jej podbródka, a drugą położył na biodro. „Samica! Rozłożysta, stworzona do rodzenia dziatek!” Przygarnął ją do siebie i ...

  • Klient cz. 1

    – Nareszcie piątek – powiedziała sama do siebie, zerkając na zegarek. Była 14:45. – Już nikt raczej nie przyjdzie… – zdjęła szpilki, wykładając się wygodnie w ...

  • Inspektorka Anna cz.1 Wstęp

    Andrew Boock Inspektorka Anna Wstęp Anna pracowała dla kuratorium oświaty i zajmowała się wizytacją szkół pod kątem wydawania środków finansowych na działalność ...

  • Niegrzeczna I

    Był ciepły, sierpniowy dzień. Uwielbiałem wakacje bo tylko wtedy dziewczyny pokazywały to, co najlepsze. Każde miasto przepełnione było skąpo ubraniami, opalonymi ...

  • Szczur cz. 3

    Zepsuła mi cały weekend. Nawet nie miałem ochoty szukać jej przedstawienia w necie. Cały tydzień z nią, zapowiadało się na koszmar. Odpuściłem golenie. Podpytałem ...

  • Pierwszy majowy raz

    Zadzwoniłem do niej, usłyszałem miły głos w słuchawce telefonu. Umówiliśmy się. Przyjechałem pod blok. Zadzwoniłem jeszcze raz podała numer mieszkania. Powoli ...

  • Pokojówka cz. 4

    Moje piersi spodobały mu się na tyle, że kazał mi przyjąć w nie swojego członka… Pomyślałam sobie, że może w ten sposób oszczędzę cipkę… więc wyjęłam piersi ...

  • Emil Zegadłowicz "Szał"

    Gdy mi nagle zarzucasz nogi na ramiona wrzącej w żyłach rozkoszy warem rozogniona – gdy ręce moje, węże oszalałe żądzą, po udach Twych i brzuchu ślepe, gniewne ...

  • Bilard na polecenia - moja fantazja cz. 12

    Mój pogromca popycha mnie na stół bilardowy, jakby po to, żeby mieć mnie na tym miejscu, gdzie ze mną wygrał. Nie przestaje używać swego narzędzia do uderzeń… ...