Galerianka cz. 2
Gdy tylko wróciłem z wyjazdu postanowiłem odezwać się do Kasi. Bałem się, jednak podniecenie było znacznie większe, więc w końcu zebrałem się i zadzwoniłem ...
Gdy tylko wróciłem z wyjazdu postanowiłem odezwać się do Kasi. Bałem się, jednak podniecenie było znacznie większe, więc w końcu zebrałem się i zadzwoniłem ...
Mile widziane komentarze :) Siedząc w pracy w południe gdy słonce jest wysoko a na mieście chodzą skąpo ubrani ludzie. Zaczęłam czytać opowiadania erotyczne. Tego dnia ...
To był trzeci dzień naszych ferii, mógłbym powiedzieć trzeci świetnie spędzony dzień ferii. W przeciwieństwie do poprzednich lat nie spędziłem go przed komputerem, a to ...
Długo protestowałam, nie zgadzając się na zdjęcie spódnicy i żakietu. Jednak jego presja, jego natarczywy wzrok, powodowały, że stawałam się uległa. Wręcz bardzo mnie ...
Klara nie odpowiedziała słowami. Zamiast tego jej ciało zdawało się podjąć decyzję za nią. Jej dłoń, dotychczas zaciśnięta na stole, uniosła się i delikatnie ...
Historia w 100% prawdziwa, jest to moje pierwsze opowiadanie więc proszę o wyrozumiałość :) ! Śpiąc, będąc pogrążony w marzeniach usłyszałem okropnie irytujący mnie ...
Doktor oznajmił, że aby przeprowadzić dokładniejsze badanie, muszę zmienić pozycję, żeby mógł penetrować mnie głębiej… Posłusznie wypięłam się, opierając się ...
Nazywam się Zofia i jestem nauczycielką języka francuskiego. Prowadzę kursy dla zaawansowanych. Mam 32 lata i wiem, że podobam się mężczyznom. Lubię moja pracę. Łączy ...
Co mam robić…??? Ulegle biorę do ust. - Wspaniale! Ssie mi panna przy nadziei… Tamtym też obciągałaś? Pewnie czekali w kolejce! Ja przynajmniej nie muszę czekać! ...
Kiedy Stanisław wrócił do sił, w ogóle nie protestowałam. Wiedziałam, że opór nie ma najmniejszego sensu. Wręcz sama zaprosiłam go do mojego łóżka, mając już ...
Ranek. Pierwsze promienie promienie słoneczne dobijały się do komnaty Morgany. Ciemnowłosa kobieta przyglądała się śpiącemu obok Merlinowi. Chłopak był nikim. Chudy ...
Małgorzata ostrożnie stawiała kroki na roztańczonej trawie, która pokrywała wzniesienie. W lewej dłoni niosła ulubione szpilki. Małą torebkę, Mistrz polecił jej ...
Jakże szybko popchnął mnie na leżankę. W trymiga rozłożył mi nogi i ulokował swego doktorskiego penisa w mojej pochwie! - Panie doktorze… jak pan może… w dodatku ...
Gdy wyszłam z klasy i paradowałam sobie po korytarzu na przerwie, zwrócił na mnie uwagę pan woźny. Mrugał na mnie tak, jakby przywoływał mnie do swojego kantorku ...
- Nadstaw cipy! Złap się za nią! Chcę to widzieć! Posłusznie wykonywałam polecenia pana doktora. Do tego jęczałam. - Ciekawy jestem, kto machnął ci tego bękarta? Co to ...