Jak Marylin Monroe
Nie wytrzymałam. Tak bardzo stęskniłam się za moim najdłuższym opowiadaniem: „Polityka”, że musiałam do niego powrócić! Zainspirowała mnie nieśmiertelna Marylin ...
Nie wytrzymałam. Tak bardzo stęskniłam się za moim najdłuższym opowiadaniem: „Polityka”, że musiałam do niego powrócić! Zainspirowała mnie nieśmiertelna Marylin ...
To dopiero moje drugie opowiadanie. Dziś zapowiadał się cudowny wieczór. Rodzice zostawili mnie na weekend - wyjechali w do swojego domku w górach a ja upierałam się, ze ...
Pierwsze życzenie klienta było dość łatwe do przewidzenia. Musiałam sama rozpiąć jego rozporek i wysupłać jego męskość. Kucałam, jakoś nie mogłam się zdobyć na ...
To już ostatnie poprawki..muśnięcie szminką ust i skropienie się perfumami od stóp do głów..Spojrzałam w lustro.Obcisła, satynowa sukienka w kolorze pudrowego różu ...
Ania cieszyła się, że wreszcie skończyły się te nudne wykłady i może wracać do domu. Z uczelni do swojej miejscowości miała prawie 60 kilometrów, co oznaczało dość ...
Leżeliście tak na łóżku, zdezorientowani, gdy nagle Marcin wstał i rzekł nakładając na siebie jednocześnie bieliznę "Marysia, to nie w porządku. To przecież ...
-Kochanie,uważaj!Nie tak prędko,przecież wiesz że jesteś jeszcze obolały!-Nie mogła się powstrzymać aby mu nie matkować.To było silniejsze od niej.Sam fakt,że w ogóle ...
Raz belferka z pięknej okolicy, Wyszła w nieco zbyt kusej spódnicy. Młokosy już czyhali, Cóż że z nią wyprawiali… ...
Ależ niezmiernie mnie podnieca zakładanie na siebie sukni ślubnej! Biel to kolor niewinności, czystości… Zakładam do sukni welon… białe pończoszki zakończone koronką ...
Moje alter ego coraz głośniej odzywało się, stukając uporczywie gdzieś z tyłu głowy , i nakazując mi szukać. Rozglądać się. Odbierać sygnały wysyłane przez ...
Andrzej mój mąż był w szpitalu ze złamaniem ręki, czuł się już lepiej i zadzwonił do mnie: -Kasiu o której przyjedziesz? -będę około 15, masz jakieś życzenia? ...
Piotr ciągle malował. Dopiero kolejne bicie zegara uświadomiło mu, że to już cztery godziny. Wpadające przez uchylone okno promienie zachodzącego słońca zdobiły ...
Witam, oto druga część opowiadania. Zanim osądzicie przeczytajcie do końca. Miłego czytania:) - Kurwa co jest?- rzucił i podszedł do nieprzytomnej Moniki. Chwilę ...
Wiele moich obaw znajdowało uzasadnienie… Bezwzględni napastnicy nie dbali o jakiekolwiek zabezpieczenie… nie dbali też o to, gdzie skończą… a może wręcz ...
- Powiedz więc wprost, o czym myślisz... - Zdaje się, że nie jesteś tak inteligentny, jak myślałam, skoro jeszcze muszę ci to mówić. - chcę to od ciebie usłyszeć ...