Sobotnie porządki cz. 1
Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do sypialni. Przeciągnęłam się leniwie zdając sobie przy tym sprawę z tego, że mąż już wstał. „No tak, dzisiaj ...
Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do sypialni. Przeciągnęłam się leniwie zdając sobie przy tym sprawę z tego, że mąż już wstał. „No tak, dzisiaj ...
Siedzę na ćwiczeniach, obserwowana bacznie przez Olkę i Radka. Wpadłam w ostatniej chwili. Nie spóźniłam się, ale nie było jak pogadać. Wiem, że dopadną mnie na ...
Silny szkwał szarpał żaglami, a piracki okręt kiwał się niebezpiecznie na wzburzonych falach. Wiatr wył w linach, kadłub jęczał pod naporem wody, a Marta, przyzwyczajona ...
Dziś mam zły dzień. Jestem na silnych lekach antydepresyjnych. Chcecie szczerze? Proszę bardzo. Nie interesuje mnie, czy będziecie to czytać. Mam gdzieś, czy Wam to się ...
Pomysł z Murzynem absorbował mnie coraz bardziej. Znając fetysz Suki, którym były wielkie grube penisy, wyobrażałem sobie rozkosz, jaką sprawi jej obcowanie z potężnym ...
Mam na imię Sylwia, teraz mam 17 lat, ale gdy to się zdarzyło miałam 15 na karku. Pojechałam odwiedzić moich ziomków z osiedla na którym mieszkałam kiedyś. Spotkałam ...
- Ładnie się tu urządziłeś – powiedziałam, rozglądając się wokół. Mieszkanie naprawdę mi się podobało. Miało intrygujący, nietypowy wystrój, który mógł być ...
To było dobrych kilka lat temu.Byłem w związku z Magdą.Dziewczyną z innego miasta.Miałem wtedy 28 lat a Magda była młodsza ode mnie o 4.Niewysoka, szczuplutka blondynka z ...
Panna X stała w przewiewnej sukience przed drzwiami. Było tak gorące lato, że po domu chodziła bez bielizny. I tak było tym razem gdy weszli. Jeszcze teraz, na progu nowego ...
Rumieńce na twarzy Magdy robiły się coraz bardziej czerwone, jej starannie szykowane rano włosy plątały się bez ładu co raz to opadając na jej oblicze. Rozkosz ...
Cześć nazywam się Arek, mam 17 lat, 185 cm wzrostu, blond włosy i ciemnozielone oczy. Od młodości trenuję piłkę nożną i to jej zawdzięczam moje wysportowane ciało. Do ...
Latem, w środku lipca, pozwoliłyśmy sobie na ucieczkę. Wyjazd we trzy Klara, szefowa i ja. Kołobrzeg przywitał nas upalnym powietrzem i szumem oddalonego morza, choć przez ...
***W roku 2172, ludzie uświadomili sobie, że Ziemia skazana jest na zagładę. Gnębiły ją susze oraz braki surowców naturalnych, dzięki którym mogła rozwijać się nasza ...
I stało się! Wiem, to już wisiało w powietrzu od jakiegoś czasu ale właśnie teraz powiedzieliśmy to głośno - "To koniec naszego związku"! Po tych słowach ...
Ten wieczór panieński koleżanki nie zapowiadał się jakoś nadzwyczaj ciekawie - ot babski wieczór na tydzień przed weselem. Umówione byłyśmy w ulubionej knajpce, tam ...