Pamiętnik Licealistki cz.16
Od ostatniego seksu minęło już trochę czasu, miałam sporo nauki i dużo innych obowiązków. Ale brak seksu odbiłam sobie w zeszły weekend. Razem z klasą pojechaliśmy do ...
Od ostatniego seksu minęło już trochę czasu, miałam sporo nauki i dużo innych obowiązków. Ale brak seksu odbiłam sobie w zeszły weekend. Razem z klasą pojechaliśmy do ...
*** Podobno czekanie na coś ma w sobie pewien smak. Wiecie, że zawsze na coś czekamy? Na tramwaj, spóźniającą się wypłatę, na coś nieokreślonego, może nie z tego ...
Gabriel Co? Dlaczego moja wirtuozka nożyczek tak się denerwuje? Czyżbym robił coś nie tak? Tak się spięła, że suszarka wyleciała jej z dłoni. Złapałem ją w ostatniej ...
Obudził mnie rano kac. Głowa pękała, a w ustach miałam Saharę. Miałam ochotę cały dzień zostać w łóżku, zakopać się pod kołdrą i zniknąć. Niestety, nie ...
Usiadłam podpierając się rękami . Obok jęczała Jola rżnięta przez męża . Przy konstrukcji z hamakiem stała Gospodyni i Joasia, pracował dalej Niuniek . Zdziwiona ...
Pamiętam jeszcze świat pełen emocji... Bawiące się dzieci, szczęśliwe rodziny, tłumy ludzi na ulicach... Dziś pozostało nas niewielu, musimy walczyć, by przetrwać ...
Po dłuższej nieobecności powracam do publikowania reworków starszych prac - w tym przypadku będzie to opowiadanie, którego powstaniu przyświecał zasadniczo jeden cel: ...
Poznała go w nietypowy sposób. Na czacie. Nie wiedziała jak naprawdę wygląda, miała tylko wyobrażenie jego osoby. Podobno był wysokim dobrze zbudowanym brunetem o ...
Mąż zadzwonił do mnie z informacją że znajomi zapraszają nas na grilla.Jak każda kobieta miałam dylemat jak się ubrać tym bardziej że mąż chciał bym była seksi, ale ...
Obudziłam się z bólem głowy i dziwnie ciężkimi powiekami. Przez chwilę nie wiedziałam, gdzie byłam i co się działo. Zerknęłam na okno. Musiała być jeszcze noc albo ...
Wieczór w Klasztorze odmienił Barbarę. Stała się bardzo pewna siebie, wręcz władcza. Przestała tolerować jakąkolwiek formę sprzeciwu. Zaczęła nosić jedynie lateksowe ...
Wszystkie myśli uciekają ci z głowy i skupienie wydaje się być największym z możliwych wysiłków. Stoisz pośrodku pomieszczenia walcząc z nudnościami. Żołądek jest ...
Nic już mi nie zostało. Żaden cel. Żaden motyl. Pozbawiono mnie władzy. Obalono, wygoniono z królewskiego tronu. Częściowo sama na to pozwoliłam. Wciąż analizowałam ...
Jeśli opowiadanie się spodobało i chciałbyś/aś kolejną część, napisz komentarz, jeśli zaś ci się nie spodobało, albo według ciebie nie powinienem pisać, również ...
MOJE PRZEKLEŃSTWO cz.2 Samodzielność-Zygmunt Kontynuując część kolejną mojej historii, we wrześniu 1978 roku wyjechałem do Chełma do szkoły z internatem, siostra w tym ...