Zdejmuj spodnie!
Podążał sprężystym krokiem w kierunku jej pokoju. Rozglądał się po klasycznym wnętrzu długiego korytarza, szukając numeru 14. Pod jego stopami uginał się przyjemnie ...
Podążał sprężystym krokiem w kierunku jej pokoju. Rozglądał się po klasycznym wnętrzu długiego korytarza, szukając numeru 14. Pod jego stopami uginał się przyjemnie ...
Kolejna Wielkanoc za mną. Uff! Jestem wykończona. Jak to powiedziała Olka? Asertywność: zero! Jak nie ma Julki, czuję się jak rycerz, któremu w zbroi ktoś ukradł ...
Od ostatniego seksu minęło już trochę czasu, miałam sporo nauki i dużo innych obowiązków. Ale brak seksu odbiłam sobie w zeszły weekend. Razem z klasą pojechaliśmy do ...
Zgodnie z życzeniem Adama, skupiam się na nauce, aż do czwartkowego popołudnia, kiedy po kolokwium idziemy razem do akademika. Na portierni czeka na mnie kartka, że mam ...
Jesteśmy małżeństwem już z dosyć dużym stażem. Nasze dzieci wprawdzie mieszkają jeszcze z nami, ale są pełnoletnie, mają już swoje sympatie i swoje życie. A my no ...
Czekałam na nią cały wieczór. Obiecała, że wróci, że noc będzie nasza. Cały czas myslałam o niej i wyobrażałam sobie, jak będzie nam razem cudownie. Widziałam w ...
Zapraszam na rozdział piąty *** Bez namysłu rozplątałem węzeł ręcznika i odsłoniłem się bezwstydnie przed niezapowiedzianym gościem w pozie godnej kulturysty ...
W samą porę się uporaliśmy, bo słyszę silnik samochodu taty. Wrócili. Zbiegam do piwnicy po dżem, a kiedy wracam, mama już zdejmuje płaszcz. Nawet nieźle wygląda ...
Dyszałam ciężko, podczas gdy Dan zlizywał ze mnie bitą śmietanę. Choć wieczór był wyjątkowo zimny, a ja leżałam naga, byłam cała rozpalona. Podniecenie sięgnęło ...
- Paniusiu! Naprawa była żmudna i długotrwała. Dlatego nie odpuszczę ci – musisz mi to zrekompensować! Tak samo długo będzie trwała zapłata! W rogu warsztatu stało ...
Wakacyjna przygoda cz.19 (Ostatnia) (Kochani, wszystko zaczęło się na początku lata zeszłego roku, kiedy chciałem coś napisać by się nie nudzić. Ta seria stała się dla ...
Pani K. jest, a raczej była, grzeczną i dość zamkniętą w sobie osobą, do czasu kiedy poznała Pana P. Ich relacja rozwijała się latami. Wiele wspólnych spotkań, które ...
-Sylwia, ty dziwko wracaj tu natychmiast - Krzyk ojca roznosił się po lesie, niczym po wielkiej hali. Bardzo dobrze znany i często słyszany był mi głos pijanego ...
- Nie, nie… - prosiła. Lecz rozochocony łajdak ściskał jej piersi, delektując się ich rozmiarami i kształtami. Martha zaskoczyła się, że poczucie bezradności, tego ...
Stoję w holu krakowskiego lotniska i czuję, jak drżą mi łydki. Wcale nie z zimna, choć za oknami pełno śniegu! Jak to będzie, po takim długim czasie? Przez telefon, to ...