Czerwona koronka
Czerwona bielizna prześwituje przez białą bluzkę, co okazuje się sporą kontrowersją na ulicy Francuskiej. Nerwowo odpalam papierosa, aby uniknąć wnikliwych spojrzeń ...
Czerwona bielizna prześwituje przez białą bluzkę, co okazuje się sporą kontrowersją na ulicy Francuskiej. Nerwowo odpalam papierosa, aby uniknąć wnikliwych spojrzeń ...
Kiedy Paweł ponownie wszedł w kobietę, przez piękną twarz uległej Mary przeszedł spazm rozkoszy. Jednak już pół sekundy później uwagę chłopaka przykuło co innego ...
Zaczęło się od onanizowania, po kryjomu rzecz jasna. Najpierw powoli, krótko, niemal mechanicznie bez żadnych wspomagaczy wizualnych. Później coraz śmielej w towarzystwie ...
Podążał sprężystym krokiem w kierunku jej pokoju. Rozglądał się po klasycznym wnętrzu długiego korytarza, szukając numeru 14. Pod jego stopami uginał się przyjemnie ...
Kolejna Wielkanoc za mną. Uff! Jestem wykończona. Jak to powiedziała Olka? Asertywność: zero! Jak nie ma Julki, czuję się jak rycerz, któremu w zbroi ktoś ukradł ...
Wraz z kilkoma znajomymi spotykamy się tylko przy okazji wyjść do kina. Jest to zlepek osób, które na co dzień nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, stąd tak rzadko ...
A to kolejna retrospekcja. Jakże podniecający dla was panowie moment, gdy zdejmujemy przed wami stanik, ale jeszcze okrywamy swe piersi przed waszym wzrokiem... Stanęłam przed ...
Zgodnie z życzeniem Adama, skupiam się na nauce, aż do czwartkowego popołudnia, kiedy po kolokwium idziemy razem do akademika. Na portierni czeka na mnie kartka, że mam ...
Jesteśmy małżeństwem już z dosyć dużym stażem. Nasze dzieci wprawdzie mieszkają jeszcze z nami, ale są pełnoletnie, mają już swoje sympatie i swoje życie. A my no ...
Czekałam na nią cały wieczór. Obiecała, że wróci, że noc będzie nasza. Cały czas myslałam o niej i wyobrażałam sobie, jak będzie nam razem cudownie. Widziałam w ...
Tekst ten publikuję za zgodą tolerancyjnej pani Profesor. * * * * * * * Pani profesor Marta spojrzała przeciągle. – Ja… – zniżyła głos – …muszę jeszcze dojść ...
Zapraszam na rozdział piąty *** Bez namysłu rozplątałem węzeł ręcznika i odsłoniłem się bezwstydnie przed niezapowiedzianym gościem w pozie godnej kulturysty ...
W samą porę się uporaliśmy, bo słyszę silnik samochodu taty. Wrócili. Zbiegam do piwnicy po dżem, a kiedy wracam, mama już zdejmuje płaszcz. Nawet nieźle wygląda ...
Dyszałam ciężko, podczas gdy Dan zlizywał ze mnie bitą śmietanę. Choć wieczór był wyjątkowo zimny, a ja leżałam naga, byłam cała rozpalona. Podniecenie sięgnęło ...
- Paniusiu! Naprawa była żmudna i długotrwała. Dlatego nie odpuszczę ci – musisz mi to zrekompensować! Tak samo długo będzie trwała zapłata! W rogu warsztatu stało ...