Życie trudne jest cz.80
– Jednak przyszedłeś. – Nie wypadało nie przyjść skoro moja drużyna wygrała. – Sam? – Tak. – Definitywny koniec? – Nie wiem. Prosiła abym jej nie szukał ...
– Jednak przyszedłeś. – Nie wypadało nie przyjść skoro moja drużyna wygrała. – Sam? – Tak. – Definitywny koniec? – Nie wiem. Prosiła abym jej nie szukał ...
Wyszukałam nr do przyjaciółki, jeden sygnał, drugi, no Klara do cholery odbierz ten telefon. - Słucham! - Co tak długo?! - Brałam prysznic. - Za pół godziny masz być u ...
Ostatnie godziny były niemal takie same. Ukrywaliśmy się w domku szwagra, czekając sami nie wiedząc za czym. Trochę zaczęła mi ciążyć ta nuda, nie byłam przyzwyczajona ...
ROZDZIAŁ XI - I niech stanie w miejscu czas, nikt nie patrzy na mnie tak, jak ty... niech się kręci cały świat, zawsze niech już będzie tak, jak dziś... Środa, Czwartek ...
Pierwszy dzień wakacji ! Obudził mnie telefon, dzwoni Natalia ( moja BFF
– Ej, stary, ona chyba naprawdę ma na ciebie parcie. O co jej chodzi? Frozi i ty na randce? Jakoś sobie tego nie wyobrażam – zaśmiał się Kuba, gdy tylko Daria zniknęła ...
Wesele odsypiałam cały weekend. Miałam całe mieszkanie dla siebie, bo Emma i Alex, jako nowożeńcy, wynajęli pokój w jakimś luksusowym hotelu. Dziwnie mi było myśleć o ...
THIRTY - SIX POV OLIVIA Pierwszym co usłyszałam dzisiaj rano był krzyk Felixa, że mam wstać i pośpieszyć się do pracy, ponieważ on za mnie nie pójdzie. Tak więc w biegu ...
FORTY - SIX 23;34 Uderzyłam głową o ścianę i przymknęłam powieki, zauważając która jest godzina i jak długo jeszcze do świtu. Chyba tu zwariuję. - Działa telewizor? ...
Półtora roku później Szymon Czuję mocne szarpnięcie za kołdrę. – Tara – syczę. – Daj mi jeszcze pięć minut! Nie otwieram oczu, bo mam nadzieję, że da się ...
Złotoria była niewielką miejscowością podlegającą pod powiat toruński. Dla tych, którym znudził się Toruń była idealnym miejscem na ucieczkę od zgiełku miasta w ...
Siedzimy na kanapie. Maja składa ubrania. Jasne włosy spięte w niedbały kok, zaczerwienione oczy i blada cera. Wygląda na przemęczoną. – Dobrze się czujesz? – pytam z ...
– Soniu, przepraszam, że dopiero teraz oddzwaniam – powiedziała – słuchaj, zaraz ci wszystko opowiem, dobra? – Sis... – odparłam, nie wiedząc co o tej sytuacji ...
- Gdzie jedziemy? - zapytałam cicho, wycierając makijaż, a raczej jego resztki, chusteczką, którą dał mi Michael. - Zabieram Cię do siebie do domu - mówił skupiony na ...
Wróciła do domu. Zapomniała, że dom jest pusty... -Cześć!!-krzykneła odruchowo wchodząc do holu. Nie była zła, nie wiedziała dlaczego nie jest wściekła, przecież ...