MIND || jdb #29
TWENTY - NINE Nie wierzyłam nigdy w przypadki. Nie wierzyłam nigdy w miłość od pierwszego wejrzenia. Nie wierzyłam też w to, że w życiu wszystko idzie po naszej myśli ...
TWENTY - NINE Nie wierzyłam nigdy w przypadki. Nie wierzyłam nigdy w miłość od pierwszego wejrzenia. Nie wierzyłam też w to, że w życiu wszystko idzie po naszej myśli ...
Zostawił samochód na płatnym parkingu i pobiegł do szpitala. Zapytał przechodzącą pielęgniarkę gdzie może uzyskać jakiekolwiek informacje na temat przyjętych ...
Jeździł do jej mieszkania codziennie, ale bez skutku. Za każdym razem delikatniej dobijał się do drzwi, byle sąsiedzi nie dzwonili na policję. Jej numer nadal był ...
Amy chciała znów porwać mnie na jedną ze swoich szalonych wycieczek, ale tym razem musiałam odmówić. - Przepraszam, ale Nate chciał koniecznie poznać mnie ze swoim ...
TWENTY - FOUR Leniwie przetarłam swoje oczy i podparłam się na łokciach aby zorientować się gdzie jestem. Kiedy zobaczyłam znajomą kanapę oraz rozrzucone koszulki na ...
~Vanessa~ Wstałam rano o dziwo wyspana. Przeczesałam ręką potargane włosy i spojrzałam na zegarek. Widniała na nim godzina 9:15 więc nie ma tragedii. Wstałam z łóżka i ...
Nie wybrałam go, kochanie. Musisz mi uwierzyć. Był po prostu jednym z wielu. Jednym z tych wysokich, niskich, bogatych, nieszczęśliwych, samotnych; jednym z tych ...
Kamil ***** Po wyjściu z sali, pierwsze co to zacząłem szukać Arka. Jeżeli on jej to powiedział to go zabije gołymi rękoma. - Arek debilu!- powiedziałem wkurzony widząc ...
Szliśmy w ciszy aż do domu Lily. Widziałam kontem oka, że od czasu do czasu przyglądał mi się i ewidentnie próbował coś powiedzieć, ale ja nie miałam ochoty na ...
THIRTY - THREE Kiedyś miałam przyjaciółkę. Poznałam ją gdy byłam jeszcze w szkole i myślałam, że ta przyjaźń jest na zawsze. Owszem, kłóciłyśmy się, często ...
A więc zaczęło się tak; - Córeczko nie gniewaj się już na nas - cały czas prosiła mnie mama. - Pasażerów lotu do Niemiec prosimy o udanie się do odprawy ...
Zimny pot natychmiast oblał całe moje ciało, gdy usłyszałem, że wiedzą o Wice i dziecku! - Zróbcie jej krzywdę, a was zabiję! - syknąłem, szarpiąc się, jak opętany ...
Ostatnie godziny były niemal takie same. Ukrywaliśmy się w domku szwagra, czekając sami nie wiedząc za czym. Trochę zaczęła mi ciążyć ta nuda, nie byłam przyzwyczajona ...
Obudziłam się a gdy otworzyłam oczy to co zobaczyłam było tym co bym chciała widzieć co rano. A dokładniej Sebastian oparty na ręce przyglądał mi się i słodko ...
– Soniu, przepraszam, że dopiero teraz oddzwaniam – powiedziała – słuchaj, zaraz ci wszystko opowiem, dobra? – Sis... – odparłam, nie wiedząc co o tej sytuacji ...