Różnica wieku cz 3
Najbliższe dni były bardzo pracowitymi dniami w firmie. Wdrażali nowe zamówienia, tak że trudno było znaleźć czas na prywatne przyjemności. Jednak Beata nie narzekała ...
Najbliższe dni były bardzo pracowitymi dniami w firmie. Wdrażali nowe zamówienia, tak że trudno było znaleźć czas na prywatne przyjemności. Jednak Beata nie narzekała ...
(...) Od razu po przyjściu kładę się spać. Jestem wyczerpana. Następnego dnia wstaje wypoczęta. Dzisiaj mamy piątek, ostatni dzień szkoły w tym tygodniu, nareszcie ...
TWENTY - NINE Nie wierzyłam nigdy w przypadki. Nie wierzyłam nigdy w miłość od pierwszego wejrzenia. Nie wierzyłam też w to, że w życiu wszystko idzie po naszej myśli ...
Gdy obudziłaś się rano otarłaś oczy, przeciągnęłaś się i ziewnęłaś. Spojrzałaś na zegarek, była godzina 8;20. Postanowiłaś wziąć się w garść. Wiedziałaś ...
Weszłam do klubu, lekko dygocząc. Należę do osób, które lubią ciepło i zawsze narzekam na zimę, choć uwielbiam tą porę roku. Usiadłam przy barze i zamówiłam drinka ...
Po cichym pukaniu do pokoju weszła ta sama grupa osób, co poprzedniego dnia. – Proszę pani – próbował obudzić Agatę lekarz. Spojrzała na niego wyraźnie zaspana ...
Pewnego dnia, gdy mama wróciła z pracy oznajmiła,że wyprowadzamy się do Warszawy ponad 200 km od naszej miejscowości. Stałam jak słup i patrzyłam na nią zdziwionym ...
Siedziała na swoim dawnym łóżku. Mama nic nie zmieniła w jej pokoju, jedynie dodając okropne, różowe zasłony, jakby nie potrafiła zrozumieć, że wystarczą zasunięte ...
Marta-16 lat Adrian-17 lat Marta jak zwykle spieszyła się na trening siatkówki, biegła tak szybko że wpadła na jakiegoś chłopaka. Przepraszając go biegła dalej, on ją ...
Koniec wakacji nadciągał w podskokach. Ogólnie rzecz biorąc, dość trudno nazwać ten okres wakacjami. W końcu napracowała się jak wół. Szczególnie podczas lekcji ...
Możesz przejechać opuszkiem po mojej nagiej skórze. Nie obrażę się, gdy Twój oddech załaskocze mój płatek ucha. Możesz jeść mnie garściami albo delektować się ...
To było mniej więcej tak: siedziałem na fotelu w autobusie i czytałem książkę, gdy nagle przysiadła się ona. W zasadzie to nic w tym zaskakującego. Godziny szczytu ...
"Czyste niebo jest raczej rzadkością." *** – Lilianno! Szybciej, bo się spóźnimy! – kobiecy głos po raz kolejny dociera do moich uszu. To moja mama popędza ...
Obudziłam się w łóżku tylko jak? Przecież zasnęłam w salonie na kanapie. Pewnie Juss mnie przyniósł. Dzisiaj jest piątek więc musimy iść po dzieci. Dobrze, że ten ...
Na zdjęciu jest Bruno. Napiszcie w komentarzu jak wam się podoba. Następna część w następnym tygodniu. Miłego czytania. Pozdro Ari ...