Róże w kolorze krwi 12
Leżeliśmy ściśnięci na dnie jednej z niewielkich, cumujących w porcie łodzi. Był późny wieczór i mimo letniej pory zaczynało robić się chłodno, a przemoczone ...
Leżeliśmy ściśnięci na dnie jednej z niewielkich, cumujących w porcie łodzi. Był późny wieczór i mimo letniej pory zaczynało robić się chłodno, a przemoczone ...
Siedzimy na kanapie. Maja składa ubrania. Jasne włosy spięte w niedbały kok, zaczerwienione oczy i blada cera. Wygląda na przemęczoną. – Dobrze się czujesz? – pytam z ...
Powoli się budziłam. Przez zamknięte oczy chciałam sięgnąć do telefonu leżącego obok. Niestety zrzuciłam go. Wzdychnęłam. Musiałam wstać i wyciągnąć go spod ...
Kiedy budzik wybił szóstą z trudem otworzył powieki i ciężko mu było wyjść z ciepłego łóżka. Poranne promienie słońca tak wspaniale rozświetlały gładką ...
Witam wszystkie czytelniczki, wszystkich czytelników! 29 RZ trochę inaczej niż zwykle - dziś chciałabym zacząć od PODZIĘKOWAŃ. Chcę podziękować wszystkim tym, którzy ...
“No pięknie, jeśli ktoś mnie teraz zobaczy to stanę się pośmiewiskiem, zrobią mi fotkę i ewentualnie potem pomoże lub sprowadzi kogoś do pomocy!” Można pomyśleć ...
Salon już wypełniał zapach świeżo zaparzonej kawy. Kocham ten zapach, jeden z najpiękniejszych. Nalałam 2 pełne kubki, wyjęłam śmietankę z lodówki, przy okazji ...
Pewnego dnia, gdy mama wróciła z pracy oznajmiła,że wyprowadzamy się do Warszawy ponad 200 km od naszej miejscowości. Stałam jak słup i patrzyłam na nią zdziwionym ...
Muzyka https://youtu.be/C_3d6GntKbk Rozchyliłam delikatnie powieki, obraz był lekko rozmazany, ale po tym jak zamrugałam kilkakrotnie, nabrał ostrości. Wtedy ujrzałam biały ...
Marzec 2014 Siedzę w busie i zastanawiam się jaką podjąć decyzję.. Jadę na spotkanie z Marcinem być może to nasze ostatnie spotkanie. Mam mu dziś odpowiedzieć czy chce ...
Obudziłam się w łóżku tylko jak? Przecież zasnęłam w salonie na kanapie. Pewnie Juss mnie przyniósł. Dzisiaj jest piątek więc musimy iść po dzieci. Dobrze, że ten ...
~ strój Rosi do szkoły. Po szkole umówiłam się z Madi do centrum handlowego. Musiałam kupić parę nowych ciuchów. Pożegnał się z moją paczką, i ruszyłam do domu ...
Wychodząc z budynku byłam nieco zmieszana... Artur bardzo mi zaimponował, ale z drugiej strony jego nowe oblicze wcale mi się nie podobało! - Może cię odprowadzę? ...
-Viktoria- Po tym, jak wyszłam od Chrisa, udałam się do fryzjera, bo byłam umówiona. Chciałam jakiejś zmiany w moim życiu, postanowiłam nie tylko zmienić fryzurę, ale ...
Myślałam, że od razu krzyknę, wrzasnę, rozpłaczę się, cokolwiek, ale głos uwiązł mi w gardle. Nie mogłam uwierzyć w to, co widzę. Nate siedział na łóżku ...