Czy warto uwierzyć?!
Jak sen...jak nie śmiertelne marzenie,które miałoby pozostać tylko marzeniem... Młody piękny i wydawałoby się niedostępny, mój ideał wysoki brunet o piwnych oczach ...
Jak sen...jak nie śmiertelne marzenie,które miałoby pozostać tylko marzeniem... Młody piękny i wydawałoby się niedostępny, mój ideał wysoki brunet o piwnych oczach ...
Obudziłem się jak zwykle w dzień w którym muszę iść do tego durnego budynku. Spojrzałem na zegarek - 6.45 potargałem moje czarne krótko ścięte włosy tak jak to ...
Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Gdyby była tylko taka opcja, oddałabym wszystko, byleby nie iść za parawan z tym chłopakiem. To, że mnie wybrał, po jego ...
... i poszliśmy spać wtuleni w siebie. Obudziłem się o7. Martyna jeszcze spała po naszej upojnej nocy. Poszedłem więc do kuchni i zrobiłem śniadanie. Dużo myślałem o ...
Obróciłam się i ujrzałam mojego szefa, Michała. Był spokojny i pewny siebie. - Zostaw ją. - powtórzył. - A Ty kto? - zapytał Kamil. - Bujasz się z jakimis napakowanymi ...
Strużki ciepłego wilgotnego deszczu nadawały rytm późnej, nocnej porze. Lekko żółtawe światło pobliskiej lampy zgrabnie oświetlało pobliskie otoczenie. W dali ...
Spence poczuł wyrzuty sumienia. Kim się okaże, jeśli nie zechce własnego dziecka? Człowiekiem, który zdaje sobie sprawę, że temu dziecku lepiej będzie bez zniego ...
Trzy kobiety siedzą w przestronnym salonie. Dwie z nich przyglądają się tej trzeciej z szerokim uśmiechem: -Jak przed ślubem? – spytała Kate swojej córki. – ...
Przystaję, ciężko dysząc. Biegłam. Przez ostatnie wydarzenia dawno nie biegałam i postanowiłam to zmienić, wracając do mojej starej kondycji. Osuwam się na ławkę i ...
Zadanie, jakiego się podjęłam, było bardzo szlachetne, ale trudne technicznie do wykonania. Bolały mnie strasznie łydki, od ogromnego przeciążenia. Musiały utrzymać ...
Marcel odprowadził mnie w to miejsce w którym się spotkaliśmy, poszłam z moją Luną do domu bo była już 18:30. Doszłyśmy akurat na 18:50 :D Od razu poszłam na górę ...
- Ze mnie? A to dlaczego? - zapytałam mojego szefa, zdejmując szpilki. - Wiedziałem, że znasz się na swojej robocie ale że aż tak. Byli Tobą oczarowani. I ten francuski ...
Wróciliśmy do Miami po 2 dniach. Jaka była moja radość gdy zobaczyłam że Nikodem wyszedł ze szpital - Alex ! - krzyknął gdy przeszłam próg domu - Cześć maluchu ...
Wakacyjna Przygoda Cz.8 Staś stał w drzwiach i nie wiedział co myśleć. Czuł, że powinien pobiec za Wiktorią i wszystko jej wytłumaczyć. Czuł, że stojąc w miejscu ...
Znów zanosiło się na gorący, słoneczny dzień. Gdy wraz z kapitanem stanęliśmy na skaju polany, na której został rozbity obóz, dziewczyny siedzące na swoich posłaniach ...