Uzależniona od adrenaliny - rozdział 28
Następnego dnia… Dzisiaj zlot. Trzeba się ubrać i przygotować moto. Ja, Mateusz, Bartek, Łukasz i Piotrek mieliśmy się spotkać na orlenie i potem pojechać dalej razem ...
Następnego dnia… Dzisiaj zlot. Trzeba się ubrać i przygotować moto. Ja, Mateusz, Bartek, Łukasz i Piotrek mieliśmy się spotkać na orlenie i potem pojechać dalej razem ...
Stałam przed szkołą i czekałam na Tymona. Tak jak powiedział, będzie po mnie przychodził do domu i odprowadzał ze szkoły. To miłe z jego strony, ale przeze mnie ...
Obudziłem się w niedzielę około 7 obok mnie leżała moja cudowna pani tak jak ją pan Bóg stworzył. Kilka minut podziwiałem to cudne ciało i cichutko zwlokłem się z ...
-Kurwa Lil! Nie uciekaj! Zatrzymaj się! - Właśnie takie słowa usłyszałam kiedy mój już były chłopak zrobił coś po raz kolejny. Czemu to zawsze mi trafiają się tacy ...
– Co? – Nie zrozumiałam tego, co powiedział Kamil. – Nie jestem w żadnym związku i… – Nie jesteś, ale możemy udawać, że jesteś – sprostował, choć dla mnie ...
Jak mogli tak po prostu sobie pójść? Beze mnie… Mówiła, że go nie kocha, a teraz zostawia mnie dla niego. Mam ochotę się rozbeczeć i wrócić do swojego pokoju ...
Fin odprowadził mnie niemal pod sam dom. Stwierdziłam, że lepiej nie podchodzić pod same drzwi, żeby mój ojciec nas nie zobaczył. Nie wiedziałam, jak by zareagował, gdyby ...
stalker - , oznacza prześladowcę, osobę śledzącą kogoś. • Masz dobrą pracę, ładny dom w którym mieszkasz razem z najlepszym przyjacielem i dwóch miłych sąsiadów ...
Zerknęła na wyświetlacz komórki i zmarszczyła lekko brwi, widząc nieznany sobie numer. Kierunkowego też nie znała, a to oznaczać mogło, że dzwonił do niej ktoś z ...
Po Damianie widać, że jest zdenerwowany. No to pięknie, on miał się o niczym nie dowiedzieć. - co to jest?- spytał mega wkurzony aż się wystraszyłam. - to może ja was ...
Tej nocy nie mogłam zasnąć. Wierciłam się na łóżku szukając odpowiedniej dla mnie pozycji. Niestety silniejszy był ogarniający mnie niepokój. Prześladowało mnie ...
– Cześć. Bartek – przybysz powitał Darię, podając jej dłoń. Uścisnęła ją, próbując za uśmiechem ukryć swój niemały szok. Wciąż dyskretnie przyglądała się ...
Zuzia Masakra jakaś. Nogi mam jak z waty, ledwo mogę na nich ustać. Gdybym chciała zwalić winę na „stłuczkę” to wiem, że oszukałabym samą siebie. Dotyk Gabriela ...
Ja: Wszystko? Ciekawie się zapowiada... Mimo tego, że tak napisałam to strach mnie nie opuszcza. Kim może być ta osoba? Numer nieznany: Wszystko. Oj, nawet nie wiesz jak ...
Miałam tylko czterech najbliższych przyjaciół. Mateusz był jednym z nich. Znałam go od ponad trzech lat. Kochałam jak brata. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Czasami ...