Z życia siatkarki cz.13
Byłyśmy już rozgrzane, sędzia dał nam czas na ataki z lewego skrzydła. Grace stanęła pod siatką i zaczęła nam rozgrywać. Zaatakowałam 3 razy, gdy pan w białej ...
Byłyśmy już rozgrzane, sędzia dał nam czas na ataki z lewego skrzydła. Grace stanęła pod siatką i zaczęła nam rozgrywać. Zaatakowałam 3 razy, gdy pan w białej ...
Dziś drugi dzień wakacji. O godzinie 07:45 Maja musiała wstać ponieważ jechała z mamą po psa. Psa chciały wziąć ze schroniska. Tam pieski są bardzo kochane i ...
Minęło już sporo czasu odkąd jestem z Filipem. Układa nam się dobrze, oczywiście w każdym związku są wzloty i upadki. Czasem kłóciliśmy się, ale od razu godziliśmy ...
Słońce dopiero się podnosiło, ale już dawało sporo ciepła. Mimo to, Katarzyna siedziała w kokpicie skulona pod kocem. - Nie możesz spać? – Karolina usiadła obok niej ...
Wiiitaam z powrotem :D ---- ---- Gdy wysiedliśmy z auta moim oczom ukazał się klub. Po co my tu jesteśmy? Z zewnątrz wyglądał na fajny, Kacper wziął mnie za rękę i ...
Prolog Zawsze trzymały się razem i mogły na siebie liczyć w każdej sytuacji, niczym trzej muszkieterowie z powieści Dumasa. Przyjaciółki z dzieciństwa, każda na swój ...
**Oczami Huberta** Oglądamy film, a raczej ja oglądam...szarooka leży na mnie i śpi. Po skończeniu się filmu, próbuję wstać i położyć ją wygodnie na łóżku, ale ona ...
Korzystając z okazji życzę Wam Wesołych Świąt Wielkiej Nocy! Spokojnych, rodzinnych, pełnych odpoczynku i zdrowych ! Smacznego jajka, lanego poniedziałku (w tym roku ...
Obudziłam się dość wcześnie jak na nie przespaną noc, wskazówki pokazywały 8,30. Nie wiedząc co mogę robić, wzięłam czyste ubranie i bieliznę i wyszłam do ...
- No to co? – zapytał – Może dokończymy to, co zaczęliśmy? Nie wiedziałam, co powiedzieć. Czułam, że stojąc przed nim nic nie mówiąc, robię z siebie totalną ...
Kiedy czytałem komentarze do pierwszej części, przypomniałem sobie taką opowiastkę: W pewnej wiosce w Chinach mieszkał stary człowiek. Był bardzo skromy i biedny. Jego ...
O 16 przyszedł po mnie Damian. Wyszliśmy razem z firmy na co wszyscy zareagowali uśmiechem. Pojechaliśmy do sklepu z meblami dziecięcymi. -Jak było?- zapytał gdy ...
- Przebudzilam sie, a rafal jeszcze spal. Usiadlam na krawedzi lozka. Moje mysli krazyly po pokoju. Mozna bylo je zlapac i przeczytac. Tylko jakie one byly? Jedne mowily, co ja ...
- O co chodzi? – dopytuje Anka. – Zuza, gdzie my idziemy? - Już mówiłam. Idziemy coś zjeść – śmieję się. – Do Rafała, a właściwie to do Supermana. - Znaczy do ...
Mama się uśmiechnęła i powiedziała żebyśmy nic głupiego nie zrobili i odjechała. Zaraz przywitał nas Piotrek. Poszliśmy do domu mu pomóc. Dom miał duży, przestrzenny ...