Prawdziwy przyjaciel XIX
Święta oraz sylwester minął niesamowicie. Ten czas spędziłam z rodzicami, przyjaciółki oraz chłopakiem. Chciałam, aby święta trwały wiecznie, niestety, wszystko co ...
Święta oraz sylwester minął niesamowicie. Ten czas spędziłam z rodzicami, przyjaciółki oraz chłopakiem. Chciałam, aby święta trwały wiecznie, niestety, wszystko co ...
Minął już tydzień odkąd jesteśmy z Mikiem w domu moich rodziców, bo Nicodemie nie było śladu, mama coraz gorzej wygladała i się czuła. Ja od 2 dni miała poranne ...
- Sandro! Chodź bo się spóźnisz na jazdę próbną! Nie chcę wydawać pieniędzy w błoto. Rusz się! Masz 2 minuty! Zdenerwowana mama Sandry już od pół godziny czekała ...
Po 10 minutach pojawił się Adam, Iza nic nie mówiąc wsiadła do samochodu, po jej policzkach spływały łzy, wiedziała, że Blance mogło się stać coś złego... Czuła ...
Mocno zbudowany mężczyzna w spodniach khaki i jasnej koszulce polo, wszedł do baru i rozejrzał się po sali. Zatrzymał wzrok na siedzącej przy stoliku Łucji, jakby się ...
Rozdział zawiera sceny erotyczne. Czytasz na własną odpowiedzialność. Nie potrafię wydobyć z siebie żadnego słowa, więc potakuję głową, a jemu to wydaje się ...
W nocy Ewa długo nie dała mi zasnąć , zaraz po prysznicu z rzuciła z siebie ręcznik i dosiadła mojego drążka. Było już chyba po 2 w nocy , gdy powiedziała: -Wiesz ...
Była wtedy u mnie przyjaciółka. Siedziałyśmy na łóżku, rozmawiając o czym tylko popadnie. Nudziło nam się więc ja włączyłam kompa a Aga poszła po coś do ...
Następnego dnia nie miałam dobrego humoru. Siedziałam w pracy, a Robert cały czas mi się przyglądał, wyczekująco. Chciał żebym mu się wygadała w kwestii Kamila. Sama ...
*** Po naszej długiej rozmowie w jego biurze, wyszedłem stamtąd zamurowany. On natomiast miał mały uśmieszek na twarzy. Cieszył się z tego, za to ja już nie. Zabrałem ...
Ala. Dziewczyna, która miała życie jak księżniczka. Tata - Właściciel sądu jak i adwokat, a mama nie dość że miała swoją galerię handlową to do tego wszystkiego ...
Damian przepuszcza mnie w drzwiach. Wchodzę do sklepu jako pierwsza. Jest tuż za mną i posyła mi zabójczy uśmiech. Reszta stoi na zewnątrz. Chyba nie mają ochoty ...
Jestem rozdrażniona. Jakim prawem on w ogóle mnie dotyka, jakim prawem do mnie mówi i jakim prawem choćby na mnie patrzy? Nikt nie wyprowadza mnie z równowagi, z taką ...
Po kilkuminutowej głupawce obie z Jolką dochodzimy do wniosku, że czas najwyższy wyjść z łazienki. Ja się troszkę obawiam konfrontacji z Kubą, więc proszę ...
Jacht zmieniał powoli położenie względem słońca i jego jasne promienie wdarły się przez okna do kabiny sypialnej na dziobie. Padły na twarz śpiącej Katarzyny ...