Północ nadejdzie później 2/2
Przepraszam że tak późno i za to że nie dotrzymałem swojej obietnicy. Kończę to opowiadanie i mam nadzieję że mi się udało Miłej lektury Rozdział 4: Szpital Nadziei ...
Przepraszam że tak późno i za to że nie dotrzymałem swojej obietnicy. Kończę to opowiadanie i mam nadzieję że mi się udało Miłej lektury Rozdział 4: Szpital Nadziei ...
Sobotni wieczór. Przyjemne powietrze orzeźwiało wnętrze mieszkania państwa Krugerów. Pani Lucyna spędzała czas bujając się spokojnie w fotelu. Oddawała się relaksowi ...
Tydzień byłem spokojny. Oczywiście, jeżeli przez bycie spokojnym rozumie się nie odzywanie się do nikogo i ignorowanie całego świata. Jak to ujął Jefferson ...
Cisza w pokoju przesłuchań była gęsta jak smoła. Sambor siedział nad raportem, a dźwięk jego długopisu uderzającego o blat brzmiał jak odliczanie zapalnika. – Pani ...
Płaczący człowiek, który się śmieje - część czwarta, ostatnia. The end, finito Elena siedziała na wysokim łóżku przykrytym brudnym prześcieradłem. Ubrana była w ...
Wbiegłem do pokoju naprzeciwko. W lewym kącie stało łóżko, a na nim leżała moja córka. Była piękną dziewczyną i nie dałbym jej zranić nikomu. Miała posiniaczone ...
– Więc chcecie, bym zabrał was do Bacciano... Najpierw jednak odpowiedz mi Johnny na jedno proste pytanie. Jakim cudem wasza dwójka znalazła się w jednym pokoju? Czyżbym o ...
Wybiegłem z firmy potrącając jakiegoś mężczyznę w drzwiach. Przeprosiłem i wsiadłem do auta. Jak na złość nie chciało odpalić albo zbyt szybko zakręciłem ...
Biegłem do gabinetu na granicy tchu. O dziwo, dość szybko dogonił mnie Michel i złapawszy, na korytarzu za moją dłoń, zatrzymał swój oddział i rzucił: – Idź sam ...
Dziś na wieczór miała plany iść do kumpla do radia by nagrać nowy rap.Miała już go w małym paluszku.Teraz słuchała rapu swego jedynego na świecie przyjaciela, którego ...
Gdy Klaudia usłyszała stukanie w szybę, natychmiast zwróciła wzrok w tamtą stronę. W marnym świetle ulicznej latarni dostrzegła zakapturzonego mężczyznę. „Złodziej ...
Jest to opowiadanie, które napisałam wraz z kolegą na portalu literackim, z którego przeniosłam się tutaj. Prezentowane teraz rozdziały napisane są wyłącznie przez Karo ...
Środa, 22 kwietnia, godzina 10:30. Czarne Nike Roshe poprowadziły Darię biegiem w dół szpitalnych schodów. Miała jeszcze podjechać do szkoły. Zdążyć przynajmniej na ...
Z rana tuż po śniadaniu poszła na przystanek i sprawdziła kiedy ma autobus do kumpla z radia.Miała dziś o 10 nagrać kolejny kawałek.Wróciła do domu bo zapomniała ...
Ubrany jak normalny nastolatek, w bordową bluzę i czerwone jeansy, wsiadłem do szarego bmw Jamesa. Mężczyzna siedział za kierownicą, spojrzał na mnie z uśmiechem na ...